Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Warband-dyskusja o singleplayer.  (Przeczytany 42752 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Kalsiver

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Warband-dyskusja o singleplayer.
    « Odpowiedź #75 dnia: Maja 01, 2010, 15:03:41 »
    Tak zrobili.... Nic na to nie poradzisz każdy tak ma. U mnie strata z nieskutecznych podatków wynosi 3500  denarów...
    A ja jestem na plusie z dochodami...
    Trza zainwestować w postać, a nie być tępym wojakiem xD
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.


    Offline BodziuRat

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 125
    • Piwa: 3
    • Płeć: Mężczyzna
      • Multiclan =PTG=
    Odp: Warband-dyskusja o singleplayer.
    « Odpowiedź #76 dnia: Maja 01, 2010, 18:07:16 »
    Stolice można przenieść ale tylko jeśli dany zamek lub miasto należą o ciebie . Do tego jest opcja "przenieś swój dwór" a do wykonania tego potrzebne w ekwipunku są narzędzia 1szt. i płótno aksamitu 1szt.

    Łuki : w M&B było bardziej to uproszczone i łatwiejsze . W Warbandzie jest ciężej co nie znaczy że nie można efektywnie strzelać . Do tego jest potrzebny czas do zwiększenia umiejętności , czyli jak najczęściej strzelanie z niego . Polecam mocny łuk wojenny , troszkę wolniejszy od kreglickich ale za to skuteczniejszy . Nie mam z nim problemu żeby strzelać nim w heady i jest lepszy od kusz pod względem odległości do celu a używane strzały szpikulcowe lub kreglickie mają większą moc obalania +3 niż jakiekolwiek bełty , nawet stalowe +2 .

    Sztandar można dostać gdy ma się własny zamek lub miasto bez względu czy ma się korzenie szlacheckie .
    Podam na moim przykładzie . Ojciec : złodziej , wychowywałem się u rzemieślnika , zostałem myśliwym . Wykonywałem zadania dla emirów sułtanatu przez co zdobywałem u nich przychylność a ja zdobywałem renomę i honor . Sułtan prowadził wojnę z Rhodokami wiec podbiłem ich zamek + wioska . Dostałem możliwość noszenia własnego sztandaru , nie mniej jednak , że mój oddział liczył tylko 70 luda więc zaoferowałem swój miecz sułtanowi dla ochrony i zdobycia przy okazji żony - Sofiya która została moim ministrem gdy odszedłem od sułtana.

    Jedyny problem to nie wiem jak zostać królem własnego królestwa .
    Było sporo pisane na ten temat ale bez konkretów .
    Podbiłem Vagirów , Nordów , Swadian . Jestem marszałkiem i rządzę Królestwem Krwiożerczych Bestii . Werbując lordów uzyskałem prawo do rządzenia - 99 . Miałem ich 13 ale u części z nich miałem minusowe relacje ze względu że nowym nadawałem lenna choć ci "pierwsi" mieli od tych następnych o wiele więcej.
    Przy zorganizowaniu kampanii wojennej okazało , się że 3 ma mnie głęboko w d****e , wiec ich zdegradowałem przez co oczywiście relacje z następnymi spadały . Wygnałem wszystkich , został mi 1 lord a prawo do rządzenia nadal 99 , renomy  2550 a honor 142 .
    Co pewien czas wysyłam towarzyszy [ mam wszystkich oprócz Artimenera] żeby wygłaszali przychylność do mojej osoby .
    Prowadzę wojnę z Rhodokami i Khreglitami . Wysłałem posłańca do Sanjara z wiadomością o akceptację jako monarcha i potwierdził to chodź mam z nim minusowe relacje i jak wspomniałem prowadzę z nim wojnę :D .
    Sułtan Hakim mnie nie akceptuje a Rhodoków mam zamiar podbić , nie wiele mi zostało z ich "budynków".
    Z werbowaniem lordów nie mam problemu bo większość jest przekupna a ja mam co rozdawać .


    Mam sporo przychylnych mi osób :


    Pytanie : co mam zrobić żebym definitywnie został królem ? Czy tylko wystarczy że mam prawo do rządzenia własnym królestwem bez konkretnego tytułu ?
    The whole mental process is in our hands. You can see how thoughts create reality. You decide - the heaven ... or the hell

    Cały umysłowy proces jest w naszych rękach. Widzisz jak myśli tworzą rzeczywistość. Decydujesz się - niebo ... albo piekło

    Offline matigeo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1043
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Warband-dyskusja o singleplayer.
    « Odpowiedź #77 dnia: Sierpnia 23, 2010, 22:51:20 »
    Wystarczy, że masz mozliwosć nadawania lenn i posiadanai wasali.

    Offline Menterus

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 60
    • Piwa: 0
    Odp: Warband-dyskusja o singleplayer.
    « Odpowiedź #78 dnia: Grudnia 10, 2010, 15:43:08 »
    Gdzie jest ta opcja "Przenieś dwór"?

    Offline Hofiko

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2329
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Warband-dyskusja o singleplayer.
    « Odpowiedź #79 dnia: Grudnia 10, 2010, 17:27:46 »
    W mieście, do którego chcesz przenieść dwór, obok opcji np. ,,Wejdź do zamku'',,Odwiedź tawernę'' itp powinna być opcja ,, Przenieś dwór''. Musi być to miasto, i upewnij się że twoje :D
    Lepiej milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości - Jarosław Kaczyński


    Offline Menterus

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 60
    • Piwa: 0
    Odp: Warband-dyskusja o singleplayer.
    « Odpowiedź #80 dnia: Grudnia 10, 2010, 21:16:18 »
    xD Patrzyłem na nie mój zamek xDDD

    Offline bolosith

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2
    • Piwa: 0
    Odp: Warband-dyskusja o singleplayer.
    « Odpowiedź #81 dnia: Lutego 02, 2011, 18:53:41 »
    Ja bym tylko chiał się dowiedzieć co dokładnie trzeba rozwijać żeby nie tracić 20 tysi na nieskutecznych podatkach :(
    w zasadzie to mam tak rozwiniętą ekipę że wszystkie umiejętności są około 6... 7, handelek niestety tylko 3, ale moje własne to 0.
    Czy to ja osobiście mam mieć handel czy coś innego zmaxowane by nie mieć straty porównywalnej z zarobkami, lub wieksze?

    Offline matigeo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1043
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Warband-dyskusja o singleplayer.
    « Odpowiedź #82 dnia: Lutego 02, 2011, 19:00:06 »
    Musisz obniżyć ilość woja i inwestować w handel (obniża wydatki oraz nieznacznie zwiększa przychody z włości). Nie muszę przypominać, że alternatywą jest polowanie na bandytów za pomocą łowców i opychanie ich handlarzom niewolników?
    Przy okazji: mi straty z nieskutecznych podatków sięgają 10 000, co nie zmienia faktu, że i tak zyski przekraczają również 10 000 (czyli jestem na plusie - 20 000 dochodu - straty z podatków... może chcieli tak przedstawić inflację?).

    Offline Shiroken995

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 139
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Warband-dyskusja o singleplayer.
    « Odpowiedź #83 dnia: Lutego 02, 2011, 19:27:38 »
    Staraj się też wykonywać zadania wioskowych/miastowych. To polepszy ci z nimi relacje z wioską/miastem a im relacje wyższe, tym straty z nieskutecznych podatków mniejsze. Zamków to nie dotyczy.

    Offline bolosith

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2
    • Piwa: 0
    Odp: Warband-dyskusja o singleplayer.
    « Odpowiedź #84 dnia: Lutego 02, 2011, 19:58:58 »
    no jak zarabiać to ja wiem i zasady ekonomii hehe
    ale chodziło mi tylko o te straty które mnie nurtują, byłbym bogaczem w wersji poprzedniej (nie  Warband) mając 6 miast 3 zami i przynależne im wszystkie wsie.
    Własne królestwo jeszcze bez lordów, ale bez wojen czas na ekonomię a tu jestem raptem na + 3-3,5tyś.
    Dużo trzeba czasu poświęcić na łupienie band stepowych by się dorobić (łupienie 7+2), ale tygodniowo to ja zarobie 10 razy więcej jak te włości.
    Mi się to nie podoba, te straty są przesadne.
    PS. Polecam jako formę zarobków:
    w okolicach miast Swadii odbić z niewoli i zrekrutować łowców głów.
    wyhodować z nich przywódców łowców (jak rycerzyki będą)
    oddziałem około 30 (łącznie z bohaterami, liczba ludzi zależna od zaawansowania gry, tak by mieć mniej o 10-15 od bandziorów) patrolować okolice miast:
    naj Rivacheg - korsarze, Sargoth, Curaw, Ichamur, Veluca itp, tam gdzie band jest najwięcej.
    wysokie łupienie i ilość niewolników, no i najlepiej przy swoim mieście aby niewolników oddać jak nie ma pośrednika w tawernie
    łowcy zawsze ogłuszają, sobie dać kopie turniejową i zarobek zdecydowanie lepszy niż cokolwiek innego. jedna banda to około 1500 złota, a jak bandy same na ciebie polują, no i ty masz dużą szybkość poruszania to dziennie z 10 -20 da się złupić (przy Rivacheg lub Ichamur). Tylko mieć więzienie w mieście trzeba bo liczba niewolników sie kurczy
    « Ostatnia zmiana: Lutego 06, 2011, 13:08:37 wysłana przez bolosith »

    Offline Metiv

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 7
    • Piwa: 0
    Odp: Warband-dyskusja o singleplayer.
    « Odpowiedź #85 dnia: Listopada 05, 2011, 11:09:29 »
    a ja z samego Barriye mam 9 k co tydzien :D dzieki za rozwiazanie nie musze sie juz meczyc - mam stolice tam gdzie Sultanat Sarranidzki i caly narod tam gdzie Nordowie/veagirczyczy wiec jest duzo latwiej :D

    co do tych podatkow to mam 7 tysi do przodu co tydzien a dochody mam z 1 miasta i 1 zamku wiec nie wiem jak to mozliwe za jestes 20 k do tylu D: mam patcha 1.143