Ej, a skoro temat został rozpoczęty miesiąc temu i już od dawna zapomniany, zaś autor po napisaniu tego posta się juz nie udziela, nie wiem w jakim celu stworzyłes powyższą wypowiedź.
Sztuka dla sztuki, żeby sie na klawiaturze wyżyć?
Kurde, nie rozumie...