Zaczę od tego, że chciałbym sie przywitać, bo jestem tu nowy. Mój problem polega na tym, że chciałem mając własny zamek i nie należąc do żadnej frakcji utrzymywać ze wszystkimi stosunki o wartości 0 lub więcej (puki jestem słaby to "peace and love", a potem... hehe). Niestety wydaje mi się, że gra (native) nie przewiduje takiego rozwiązania. Po przejeciu zamku (nie należąc do żadnego królestwa) próbowałem zapłacić jakiemuś lordowi, zeby mieć z jego frakcją zerowe stosunki. Nie chciał forsy mówiąc, że nie należę do żadnej frakcji. Dołączyłem więc do królestwa które ze wszystkimi miało pokój. Problemy się skończyły, bo miałem swój zamek i nie miałem wrogów, ale szybko uświadomiłem sobie, że to królestwo może zaraz wypowiedzieć komuś wojnę. Zapisałem więc grę i odłączyłem się od niego, co niestety poskutkowało utratą mojego zamku i garnizonu na rzecz jakiegoś lorda tego królestwa. Macie może jakiś pomysł jak zapobiec takiej utracie zamku? Może jest do tego jakiś program? W międzyczasie gromadzę garnizon. Mam już ok 150 ludzi wtym 50 nordyckich wytrenowanych piechurów i 40 swadiańskich "man at arms".