Tylko teraz sobie porownajcie wyprawy krzyzowe do wypraw persow do grecji. Uczestnicy pierwszych krucjat, mieli do pokonania setki kilometrow, pierwsze krucjaty ktore nie wynosily nawet 20 tys. ludzi pladrowaly wszystkie napotkane wsie i mniejsze miasta po to aby przezyc. To teraz pomyslcie sobie jakie zuzycie "paliwa" miala by armia np. 100 tys. Jason, "ktos handluje, ktos kupuje, inni chleja" z tego co mi wiadomo to do armii perskiej (pierwsza linia) wcielano niewolnikow z podbitych obszarow. Tak wiec czym mogl handlowac taki niewolnik, co mogl kupic, co mogl chlac :)? A to, ze kserkses mial ok 1mln woja mnie wcale nie dziwi, tylko jakie bylo to wojsko rozrzucone po calym terytorium, wiesniacy z grabkami ktorzy nigdy nie widzieli walki?