Widzę powywracane stoły, krzesła w Tawernie, będzie to specjalnie przygotowana scena, do której będzie wrzucać gracza w przypadku rozpoczęcia bójki?
Skopiowałem każdą gospodę i wszystko w nich poprzewracałem. Są teraz po dwie sceny na każde miasto - zwykła gospoda i zdemolowana gospoda. Z racji tego bójki będą losowe i przy każdym odwiedzeniu gospody jest szansa, że akurat wrąbiemy się w sam środek burdy. A jak już się wejdzie, to nie ma lekko, bo drogę odwrotu trzeba sobie wywalczyć. ;)
Jeszce jedno: Niektóre tawerny (np. w Sargoth) są zbyt ciasne na takie "rozróby", czy planujesz przerobić owe sceny, czy dostosujesz je może pod względem ilości "zadymiarzy", czy co innego?
Delikatnie przerobiłem niektóre gospody (wywrócenie paru stołów czasem daje dużo wolnego miejsca), ale nawet te ciaśniejsze nie sprawiają kłopotów. Po prostu walka inaczej w nich wygląda, jest jeden wielki kocioł. Nie wykluczam jednak wywalenia w przyszłości tych bardzo małych gospód i zastąpienia ich większymi.
Tam, gdzie było kilka pięter walkę przeniosłem na jedno - w okolice baru. Wyjątek stanowi jedna gospoda (bodajże w Veluce), gdzie oberżysta jest na pierwszym piętrze. Tam walka toczy się na dwóch (a i tak jest bardzo ciasno).
Czy gracz też będzie miał możliwość podniesienia krzesła i walczenia nim?
Na razie broń jest losowo przydzielana zaraz na wejściu (też dla gracza) i można podnieść tylko to, co upuszczą inni. Dałoby się zrobić tak, że jakieś przedmioty losowo są spawnowane w gospodzie, ale to moim zdaniem niepotrzebna robota. No i gracz by miał za łatwo, bo nie dość, że zazwyczaj ma na sobie znacznie lepszy pancerz, to jeszcze takim dzbankiem, rybą czy wreszcie stołkiem szybko wykończy innych. Jest jeszcze parę "broni" do rzucania, ale one się kiepsko w gospodzie sprawdzają. :P
Nie lepiej, jakby krzesło (taboret?) było bronią jedno-dwuręczną (a'la bastard sword),
No w sumie... Zobaczę jak będzie do animacji pasował. :P
Btw 0:15 - 0:18 widać pod ścianą "zwieszonego" pijaka. ;]
Heh, urok silnika. W takich bitwach proszę się spodziewać tego, że przeciwnicy będą się miejscami na chwilę blokować czy lgnąć do ściany. Można to sobie tłumaczyć tym, że mają ostro w czubie. ;) Zrobienie AI mesha pewnie coś by pomogło, ale nie jest aż tak tragicznie, by to zmieniać. Poza tym czasami można się nieźle uśmiać. ;)
Rozwiązanie z Tawern Keeperem to świetny pomysł, ale co, jeśli Tawern Keeperem jest Kobieta - "Kobieta mnie bije" ;> ?
Heh, kobitki też potrafią być ostre, jak się je wystarczająco mocno wkurzy. ;D
edit: Początkowo były plany, by po określonym czasie pojawiał się w gospodzie Wykidajło (ewentualnie strażnicy miejscy) wezwany przez Oberżystę. Ale parę razy wywaliło mnie bez żadnego komunikatu do pulpitu, mimo iż skrypt wydawał się w porządku. Postanowiłem więc, że nie ma sensu się z tym bawić i poprzestałem na wkurzonym Oberżyście. ;)