Już to pisałem, ale jak otwierasz od nowa...
Dobra ja wbijam do Polski. O królu nie ma co jeszcze myśleć.
Mam jeszcze taką wątpliwość. To jest dobry pomysł, żeby MG też uczestniczył w rozgrywce? Nie, że mam jakieś dowody korupcji, ale nie wierzę, że widząc sprawozdania jaki kto ma garnizon, nie brałeś tego w najmniejszym stopniu pod uwagę przy walkach. To jest po prostu nie możliwe i mimo twoich szczerych intencji (w które jestem w stanie uwierzyć) jest to trochę dziwne i dla mnie w pewnym sensie wątpliwe.
P.S. W ostatniej turze zanim upadłem nie przeprowadziłeś mojego ataku na Tihr, którego dyspozycje Ci wysłałem:(
Atakując pierwsze miasto nordów pokonałem 99% garnizonu... 1% i miasto byłoby moje - CB nie dodał mi tych 1% i nie oszukał...
Co do Archimonde > Jeśli mnie nie rozumiesz kolego,to lepiej się nie odzywaj... Nie chodzi mi o to,że walczyłem o dane miasto wraz z Rhodokami,ale,że podzieliłem nordlandię wraz z nimi. Nie zamierzałem siedzieć bezczynnie i czekać na lepsze technologie... strategia "NA RUSKAAAAAAA!" była najlepszym rozwiązaniem. Stabilność polityczna? Miałem u swojego boku bardzo zaufaną osobę - DuoGuma, któremu mogłem i mogę ufać zawszę,nie mianowałem się królem sam tak jak Ty to zrobiłeś i nie rozebrałem narodu... Okazałeś 0% charyzmy podczas 1 sesji...
CB > To jak będzie z tymi prowincjami? Jestem chętny do zrobienia mapki ;)