A może będzie to kilka osób + 3-osobowa ekipa sprawdzająca resztę ludzi i spalszczająca najtrudniejsze teksty. Tak wyszłoby najszybciej. No i pewnie wielu by się zgłosiło, bo wielu dużo umie, ale prawie nikomu nie chce się dużo robić (tak jak mnie na przykład :), a szybkiego spolszczenie chce każdy.
PS: Choć nie uczestniczę w dyskusji to bacznie śledze ten temat :)