Aj, no pełno jest piękny solówek i właściwie to trudno wymienić mi najlepszą. Bo tu otwierają się wrota mojej pamięci, w której jest ponad setka zespołów i dwa razy tyle solówek, które chwyciły mnie za serce. Warto wspomnieć, że moim zdaniem Ironsi są mistrzami w tej dziedzinie. Mimo, że po kilku latach słuchania ich nie wywierają na mnie tak wielkiego wrażenia jak kiedyś. Ostatnio powstrzymywałem łzy przy kawałku Trivium, dla tego wybór padł na tą piosenkę.
Trivium - Shogun - Into The Mouth of Hell We March (3:36)
http://www.youtube.com/watch?v=edcrC6PABk8Wstęp zaczyna się od 3:36, dla tego ten czas podaje. Moim skromnym zdaniem solo bez potężnego wstępu to g*wno.
@down: Aj. Ze mnie wyszła beksa gdy jechał autem nad jezioro. Słuchawki na uszach, wszystko na maks ustawione (by nie słuchać gadającej starszyzny) i ten widok rozmywającej się drogi przed tobą. Po prostu trzeba mieć dobry sprzęt i klimat.