To mi wystarczy. Nic nie wiesz, a powiedziałeś "swoje zdanie", bo tak.
Ja wiem o co chodzi niektórym z anime. Jest rysowane i boją się, że wyjdą na dzieciaków. Problem w tym, że dorosłość nie polega na tym, by udawać dorosłego, a zachowywać się tak, wiedząc, co jego "dorosłości" może zaszkodzić co nie.
Mnie przynajmniej to nie przeszkadza, nie widzę przeszkód, bym się przyznał, że oglądam anime, animki, kaczora donalda i inne bajki.