Moskalik to krótki, rymowany i dowcipny wierszyk, będący parodią fragmentu "Poloneza Kościuszki" Rajnolda Suchodolskiego z 1831 roku:
Kto powiedział, że Moskale
Są to bracia dla Lechitów,
Temu pierwszy w łeb wypalę
Przed kościołem Karmelitów.
Po sormułowaniach "Kto powiedział, że..." lub podobnym umieszcza się w dwóch wersach jakąś opinię. W trzeciej- groźbę dla tego, kto będzie ją wygłaszał i w czwartej miejsce, w którym będzie ona zrealizowana ( zazwyczaj jest to kościół lub inny budynek kościelny) lub jakiś skutek. Uznawane są wszystkie rodzaje rymów.
Wpadłem na pomysł aby każdy napisał kilka swoich moskalików i zaprezentował je w tym temacie.
Tu przedstawiam przykładowe moskaliki mojego autorstwa. (Mam nadzieję że wystarczająco płytkie i mało ambitne :))
Gdy zełga ktoś, że Michał
Słabych wojów ma w drużynie
Będzie tak prze de mną czmychał,
Że go znajdą w Klementynie.
Kto zaś rzeknie, że Michał
Nie jadł ani razu kota
Tak go długo będę ścigał,
Aż się papież zakłopota.
Kto uważa, że wojaczka
To zabawa dla dziewczynek
Tego połknie wielka kaczka
Pod klasztorem Albertynek.
Wiem, nie jestem najlepszym "poetą". Mam nadzieję że wy napiszecie coś lepszego :)