Od premiery pykam niespiesznie w DA2, właśnie skończyłem I Akt (z 3), i nie do końca się zgodzę z nagonką na tę grę. Faktem jest, że gra nie jest tak rozbudowana jak DAO i jak być powinna, ale wydaje mi się, że mniejsza w tym "zasługa" Bio, większa EA. Gra po prostu powinna być wydana za pół roku, a wtedy sądzę, że by wymiatała lepiej niż DAO. Nawet jednak w obecnym stanie zdecydowanie grę polecam, fajną reckę z tej gry można znaleźć na gamecornerze. Nie będę się szczególnie rozpisywał, ale do jednej rzeczy się odniosę.
- Nie ma ponoć odczucia, że "miasto żyje" choć w minimalnym stopniu;
a nieprawda ;) nie jest genialnie, ale jest sporo rozmów pomiędzy ludzikami w mieście, ba, momentami zwracają się niepytani do nas bądź do naszych towarzyszy ucinając sobie nawet z nimi krótkie rozmowy. Także poziom interakcji z towarzyszami jest naprawdę spoko. Grę naprawdę polecam. Szczególnie, że klucz na allegro można znaleźć za grosze - za 60 zeta nawet.