Dlaczego niby to miałby być zły pomysł? Blender to bardziej ambitny program niż np Wings, więc w tych podręcznikach zapewne znajdziesz wiele możliwości o których większość może nie wiedzieć. Poza tym podręcznik - jak podręcznik, jak się o czymś zapomni zawsze można powtórzyć sobie, zamiast "bawić się". Metoda "prób i błędów" nie zawsze się sprawdza.
Według mnie, w tych obu podręcznikach może się powtórzyć, ale pozostaje mi tylko gdybać. Pieniędzy w "błoto" na pewno nie wyrzuciłeś, kupując obie książki. Osobiście wybrał bym tylko 1 (metodą orzeł-reszka)...
Pozdrawiam!