Opowiedzcie tutaj o swojej największej porażce w Mount and Blade. Moja przydarzyła się wczoraj. Miałem 100 żołnierzy, chciałem mieć w końcu jakiś zamek, by poczuć jak to jest. Więc oblegałem zamek tak długo, aż miałem 0 wojska ( :( ) a wtedy jeszcze dodatkowo przyjechał pomóc im Lord Sebolo, który mnie wziął do niewoli.
Temat już istnieje. Zamykam.