Nie wiem czy nie bluzni wiem tylko ze nie bluzga ;)
O właśnie i Misiumen ma tu rację. Puzon, pomyliłeś pojęcia?
Bez przesady Madonna to disco polo w najczystszej postaci sam jedynie spotkalem sie z przymiarkami do techno xD
Co prawda nie o madonnie, ale o jakimś innym zespole popowym (tylko nie pamiętam jakim, jak mi się przypomni to zrobię edita) dowiedziałem się w gimie, że jest to zespół metalowy! Co więcej to był ulubiony zepsuł jakiegoś debila, który uważał, że jest metalem, także są ludzie, którzy kompletnie nie wiedzą, czego słuchają.
Nie. Nic nie pomyliłem. Może to wy powinniście trochę poczytać slowniki jakieś, zamiast sugerować się tym, że to utarte i "każdy tak mówi". Hm?Dla mnie jest jasne. Bluzgać to mówić wulgaryzmy, a bluźnić to mówić źle, obraźliwie o Bogu.