Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Muzyka pod strzechą  (Przeczytany 289877 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Arcylisz

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1172
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1050 dnia: Marca 08, 2010, 09:16:48 »
    O przepraszam, doom a black to dwie zupełnie różne bajki. Doom to już właściwie Black Sabbath grał. :P A Korpiklaani zawsze dobre. :D

    Offline rara

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 238
    • Piwa: 1
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1051 dnia: Marca 08, 2010, 09:33:26 »
    Wiem wiem, ale mówiłem o Alkhadiasie i Ajronmenie :P

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1052 dnia: Marca 08, 2010, 22:01:59 »
    Powrócę jeszcze do tematu Belus, gdyż w poprzedniej recenzji nie uwzględniłem kilku kwestii.

    Otóż, przypomnę to co pisałem poprzednio.
    Płyta powraca do swych Black Metalowych korzeni, co jest swoistym ewenementem w tych czasach, gdy "Black Metal" coraz bardziej oddala się od swych korzeni i starej sceny. Czemu dałem tam cudzysłów? Ponieważ aktualnie coś takiego jak scena black metal nie istnieje... Ale dla znawców i ludzi wiernych tej scenie, płyta Belus jest jak wspomnienie minionych lat.

    Poprzednio pisałem, że ta płyta jest taka jak te stare i to na prawde brzmi jak stary Burzum, ale z tego co pamiętam pisałem też o pewnych różnicach między starymi dziełami, jak chociażby płyta Aske, czy Burzum. Co jest tą różnicą? Otóż każdy kto ma na swej półce Aske i Belus (Dziś premiera w Polsce!) i odsłucha tych płyt, zauważy że stare kompozycje są bardzo zróżnicowane. Kompilacja Aske/Burzum wręcz nasuwa mi myśli, że każdy utwór jest nagrywany pod wpływem różnych emocji, każdy jest czymś innym i praktycznie nie ma powiązań technicznych między utworami. Każdy utwór brzmi inaczej niż poprzedni, wiele zmian itp.

    Jeszcze dziś wysłuchałem sobie owej kompilacji (już troche zakurzona na półce stała ;]) i w zasadzie jest tak, jak pisałem wyżej. Wystarczy porównać sobie utwory typu: Black Spell of Destruction, A Lost Forgotten Sad Spirit i Dungeons of Darkness, czy Channeling The Power Of Souls Into A New God... to samo powtarza nam się na wszystkich płytach Varga z czasów zanim poszedł siedzieć... Zastanawiałem się więc, czemu Belus jest inny. Skoro wszystko na pierwszym przesłuchaniu jest takie samo, to czemu najnowsza płyta jest taka monotonna i nie wybijająca się żadnym utworem spośród reszty...

    Odpowiedź na swoje pytanie odnalazłem po kilku godzinach słuchania. Otóż gdy Varg poszedł do więzienia wszystko się zmieniło. Brak instrumentów zrekompensował klawiszami i jego kolejne płyty nie były już black metalowe, lecz Dark Ambientowe... Właśnie czym jest ambient? Dla przypomnienia dodam, ze jest to muzyka tła. Nie wyróżnia się ona, nie ma konkretnej melodii, nie wybija się solówkami, jest tworzona elektronicznie... jest grana jako tło. Gdy podczas słuchania wykonuje się jakieś czynności, można wręcz zapomnieć, że się słucha. Jest powolna, monotonna i nie ma w niej konkretnej melodii... I tu leży klucz to pytania które mnie nurtowało. 16 lat spędzonych w więzieniu odcisnęlo na Vargu swoje piętno. Tworzył przez ten czas wyłącznie Ambient i to własnie ambientowa tematyka jest kluczowa na płycie Belus.

    Teraz dopiero się zorientowałem, że nie jest to czysty Black Metal jak myślałem kilka dni temu. Jest to połączenie Ambientu i Black Metalu, a dokładniej mówiąc Ambient ze starym Black Metalowym brzmieniem. To własnie naleciałości muzyki dark ambientowej sprawiają, że nie ma ona konkretnej melodii, jest monotonna i sprawia że można tego słuchać jednym uchem, a drugim wypuszczać... ale jednak ta muzyka pozostaje w umyśle ;]

    Ostatecznie wpadłem na to słuchając z kumplem Belus... gadałem z nim i podczas rozmowy na temat tej płyty tak na prawdę nie wiedzieć czemu, nawet jej nie słyszałem i nie myślałem o tym, że aktualnie jest ona odtwarzana. Wtedy wyskoczyłem prawie że z legendarnym tekstem "Eureka!"

    Poprzednio zapomniałem dać tej płycie oceny, dam ją natomiast teraz posiadając nową wiedzę i przemyślenia:

    Burzum- Belus oceniam na mocne 7+/10

    Muzyka Ambientowa w wykonaniu Burzum była świetna. Zaczynając od Filsofem, idąc dalej do Dauði Baldrs i kończąc na Hliðskjálf. Ale jednak przy płycie Belus ta pozostałość po ambientowej przeszłości nie brzmi dobrze i to sprawia że ocena nie jest o oczko wyższa.
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/

    Offline Arcylisz

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1172
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1053 dnia: Marca 08, 2010, 22:08:26 »
    Prawie dobrze młody padawanie, poza jednym. Ambient niekoniecznie musi być monotonny i to nie prawda, że nie ma melodii. Jakbyś kiedyś słuchał Enigmy lub Davida Sylviana to byś to zauważył. :P

    A odnośnie Belus, to tak jak mówiłem, strasznie monotonna, wszystkie utwory brzmią niemal identycznie, więc dalej Hlidskjalf będzie moją ulubioną płytą Varga. ;]

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1054 dnia: Marca 08, 2010, 22:11:44 »
    Wiedziałem ze ktoś skomentuje brak melodii. ;]

    Wiem, że jest melodia... ale nie wiedziałem jak to opisać.... I przepraszam za pomyłkę. Tam jest w zasadzie jeden rytm, a melodia nie jest konkretna... jest wciskana ni zgruchy ni z pietruchy. Melodia jest... w zasadzie trafniej jest powiedzieć, że to rytm się nie zmienia. Co do monotonności to tak, tez masz racje, ale tutaj akurat mówiłem o Dark ambiencie w wykonaniu Varga. 
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/

    Offline Arcylisz

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1172
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1055 dnia: Marca 08, 2010, 22:13:45 »
    No wiem o co Ci chodziło, chciałem tylko takie sprostowanie dać, bo nie wszyscy się orientują w różnicach między gatunkami. ;]

    Offline Wojmir

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 63
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1056 dnia: Marca 15, 2010, 18:20:14 »
    Ja głównie słucham metalu, viking metalu, czasem pagan się trafi no i metalica.

    Offline Arcylisz

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1172
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1057 dnia: Marca 15, 2010, 19:53:18 »
    No, wreszcie mogę napisać posta, bo edita nikt by nie zauważył, a multipost głupio wygląda. ;P Tym razem pobawię się w małe zestawienie kilku utworów i ich coverów.
    1. Na początek imo najlepszy utwór Sepultury, Refuse/Resist.
    http://www.youtube.com/watch?v=3ZvaY9HX62Y Oryginał, daje kopa. ;)
    http://www.youtube.com/watch?v=3ywQ6Vlousg Cover Apocalyptiki. Ciekawa wariacja na 4 wiolonczele, ale według mnie do oryginału akurat w tym wypadku sporo im brakuje
    http://www.youtube.com/watch?v=TO4NVAhMgPk Wersja zespołu Krisiun. Prawdę mówiąc pierwszy raz mam styczność z nimi. Death metal z Brazylii, cover całkiem całkiem, choć też czegoś mi w nim brakuje.
    2. Drugi przykład, Over the Hills and Far Away, ale to Garry'ego Moore'a, a nie Led Zeppelin.
    http://www.youtube.com/watch?v=iyJEytBlp1I Gary Moore
    http://www.youtube.com/watch?v=W8hrKUMJHok No i cover Nightwisha, no i kurcze udał im się. Tu oryginał stawiam na równi z coverem, bo wokal Tarji Turunen robi swoje.
    http://www.youtube.com/watch?v=8sAGze3RaRY I Thyrfing, też moje pierwsze z nimi zetknięcie. o.O A ich wariacja jednak słabsza od Nightwishowej i oryginalnej, nie ma takiej mocy, przynajmniej nie wyczuwam jej.
    Na YT jest jeszcze kilka coverów tego utworu, ograniczę się do tych dwóch.
    3. Roots Bloody Roots (kurcze, Sepultura inspiruje wielu ^^)
    http://www.youtube.com/watch?v=9j8OF4cZnjg Tak to brzmi w oryginale. Sepultura z oboma Cavalerami miażdży ;D (Alkh, Twoje zdanie się nie liczy ;0 )
    http://www.youtube.com/watch?v=JYm8SWU592A Wykonanie Canibal Corpse. Kompletnie mi nie pasuje, typowo deathowy growl wogóle do tego utworu nie pasuje, no i trochę za szybko grają.
    http://www.youtube.com/watch?v=JYm8SWU592A No i taki pastisz ;) czyli co by było jakby Sepultura zagrała to na operowo. W sumie całkiem sympatyczne.
    4. Burn, w oryginale wykonywane przez Deep Purple.
    http://www.youtube.com/watch?v=pfzv3bf9-OY Oryginał daje kopa, ale
    http://www.youtube.com/watch?v=ED8_o9OTfhs W ubiegłym roku W.A.S.P. wydało taką fajną płytę Babylon i zcoverowało Burn, dając mu jeszcze więcej kopa. ;] Super wykonanie!
    5. Teraz z kolei moim zdaniem jeden z najlepszych utworów Metalliki, Creeping Death
    http://www.youtube.com/watch?v=UO_84C3fpuI Wersja Mety
    http://www.youtube.com/watch?v=4WZ2Y8aRqpw Wersja znowu Apocalyptiki. Spokojniej dużo, ale udanie.
    http://www.youtube.com/watch?v=nw5YqHfoH2E To samo w wykonaniu Bullet For My Valentine. Muzycznie całkiem całkiem, ale wokal mi nie gra z resztą. ;/
    6. Live and let die. Niektórzy się dziwią czemu Paul McCartney coveruje Guns N' Roses xD Oczywiście jest odwrotnie jakby ktoś nie wiedział.
    http://www.youtube.com/watch?v=7RZKHQnReig McCartney
    http://www.youtube.com/watch?v=8JjVPiDLdH4 I wersja Gunsów. Może nawet lepsza od oryginału, napewno żywsza.
    7. Dobra, na tym skończę, bo mi na przyszłość braknie pomysłów. Aces High
    http://www.youtube.com/watch?v=KAsyiQzHU10 Koncertowa wersja Iron Maiden. Specjalnie to wybrałem, bo uwielbiam oglądać filmiki z ich koncertu w Santiago z ubiegłego roku. ;)
    http://www.youtube.com/watch?v=KnjPcxcIVB4 Wersja Children of Bodom. Lubię ten zespół, ale tutaj wokalem skopali utwór.
    http://www.youtube.com/watch?v=eW0Wkuq3S9Y Arch Enemy. Tu moim zdaniem nieco lepiej, ale też pokazali, że ten utwór w wersji death metalowej kiepsko brzmi.

    Miłego słuchania. Alkhadias, Ty nie komentujesz tych zajebistych utworów! :P

    Offline celtus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 19
    • Piwa: 0
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1058 dnia: Marca 16, 2010, 20:17:47 »

    Offline Neluril

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 131
    • Piwa: 2
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1059 dnia: Marca 17, 2010, 08:00:39 »
    Do Arcylisza
    Sepultura będzie w kwietniu w Warszawie. Bilety 85-100 zeta.

    Offline Arcylisz

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1172
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1060 dnia: Marca 17, 2010, 10:46:08 »
    Kurcze, rok temu byli w Katowicach po 80 zł i też nie miałem kasy, ech szkoda. :< Chociaż na kwiecień mam w planach Rotting Christa i może na to uda mi się pójść.

    Offline Argaleb

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2167
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Asinus asinorum in saecula saeculorum
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1061 dnia: Marca 18, 2010, 21:41:48 »
    Ja słucham takich zespołów jak: Metallica, System of a Down, Linkin Park i parę innych. Ogólnie rock i metal choć czasem słucham też soundtracków z różnych filmów.

    "Mistrz Świata 2011, Mistrz Polski 2010, Wicemistrz Polski 2011 Mistrz Europy 2012

    Offline Arcylisz

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1172
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1062 dnia: Marca 19, 2010, 20:16:34 »
    I znowu Rotting Christ i najnowsza płyta Aealo. Pozwolę sobie dać cytat z innego forum odnośnie tej płyty, bo podpisuję się pod tym wszystkimi rękoma. ;)
    Cytuj
    Duch walki unosi się nad całym albumem, a podkreślają go wojenne okrzyki. Z krążka emanuje tak duża energia, że ciężko jest spokojnie usiedzieć. Czoła z szacunkiem chylę za sposób pożenienia blackmetalowej ekstremy i greckiego folku.
    Jak narazie zdecydowanie mój numer 1 tegorocznych płyt metalowych, zresztą nie tylko metalowych. ;) I jeszcze dwa utwory.
    http://www.youtube.com/watch?v=yo-5rFcJujc Noctis Era
    http://www.youtube.com/watch?v=tGR27sF61BQ&NR=1 Orders from the Dead, nota bene cover Diamandy Galas
    http://www.youtube.com/watch?v=U7E55GCPYw0 A tu oryginał. Super głos.

    Offline Nemedis

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 30
    • Piwa: 0
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1063 dnia: Marca 21, 2010, 19:55:13 »
    http://www.youtube.com/watch?v=Acl0w71SV1c

    Odmiana, metalowce. Odmiana.


    Offline Arcylisz

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1172
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Muzyka
    « Odpowiedź #1064 dnia: Marca 21, 2010, 20:02:43 »
    Chopin!!! \m/
    To teraz Vivaldi. ;D
    http://www.youtube.com/watch?v=hGV-MRdcQOE
    I Pachelbel
    http://www.youtube.com/watch?v=8Af372EQLck

    Metal metalem, ale każdy powinien wiedzieć, że to stąd się wzięło. ;]