Alk..masz racje z tą Metallicą, to juz nie jest to co było kiedyś. Komerche rąbią i tyle(nie obraz się proud).
metallica już dla mnie nie istnieje R.I.P
Nie no przecież nie mam zamiaru się obrażać, każdy ma prawo do swojego zdania. Dla mnie Metallica była, jest i będzie na zawsze tą kapelą do której wracam i czuję sentyment, a to że zmienili styl i już nie grają czystego thrash'u, no cuż zacytuję wam wypowiedź Lars'a z 1987 roku (pochodzi z mojej bogatej kolekcji wywiadów, filmów etc. na temat Mety): "Kiedyś jak się ostro napie****iliśmy z James'em obiecaliśmy sobie, że nie wiem co się będzie do ku**y dziło to będziemy grać to co nam się podoba i to co my mamy w sercu, a ci którym będzie się to nie podobać, będziemy ich narzekania mieć najgłębiej w d***e jak to tylko możliwe."
To że poszli na komercję, również do mnie nie trafia i nie dlatego, że jestem fanem Metallici. Według mnie część ludzi trochę mylnie używa tego słowa. Ten zespół się zkomercjalizował, tamten się skomercjalizował i tak dalej... Czy to że zespół osiąga to o czym marzy każdy młody muzyk, czyli moment gdy jest w stanie utrzymać się z tego co kocha, tj. muzyki, jest komercją? Ludzie słuchają zespołu w "undergroundzie", a jak mu się uda przebić i dotrzeć do szerszej publiczności to już jest bee i fee. Wtedy jak grał w ogrzybiałych i ciasnych klubach to było coś, a teraz jak daje koncert na stadionie to już się skomercjalizował, bo już nie jest mój bliski, ukochany, tylko jest wszystkich i ogólnie znany.
Dobra koniec mojej wypowiedzi na ten temat, a teraz co do koncertów.
Na Sabaton pojadę na 90% do Bydgoszczy, bo mam bliżej niż w inne miejsca ich koncertów.
Od dwóch lat planuję również jechać na Wacken, ale w tym roku znów nie wypaliło bo nie ma już biletów :(((