Hmm Fakty??? O co ci chodzi?? Aha i jakby co to Kocham ich muzykę więc? Mogą byc nawet z Afryki i mnie to nieobchodzi.
Bo w tamtym roku we wrześniu było kilka reportarzy o Sabaton'ie w Faktach przy okazji rocznicy bitwy pod Wizną i od tamtego czasu pojawili się tzw. "metalofcy", którzy usłyszeli jeden utwór, obwieszą się łańcuchami, ewnetualnie zrobia dziare, albo jakiegoś heavy fryza i myślą, że są super fanami metalu, a są tylko śmieszni bo ktoś kto słucha i "żyje" matalem od x lat ma ich za nic innego jak przelotną modę, która prędzej czy później upadnie bo po czasowym zachwycie zacznie się, że środowisko tej muzyki nie akceptuje, że roddzice/rodzeństwo/rodzina powiedzą "daj sobie spokój z tymi satanistami" itp. Lubie dawać cytaty i tym razem zrobię to samo.
"Kiedy byłem małym chłopcem, musiałem bronić miłości do metalu przed tymi którzy twierdzili, że to muzyka gorszego typu. Teraz znam odpowiedź, albo to czujesz, albo nie. Jeśli metal nie daje Ci wypełniającego całe ciało przepływu energii od którego, aż ciarki chodzą po plecach znaczy, że nigdy tego nie poczujesz i wiesz co, niech tak będzie bo jak patrze na te 40k ludzi wokół mnie myślę, że świetnie damy sobie z tym radę... bez Ciebie". Słowa wypowiedziane przez Samuel'a Dunn'a podczas koncertu w Wacken doskonale ilustrują to co napisałem wyżej.
I tradycyjnie linki:
Najpierw totalna klasyka metalu i jeden z najlepszych utworów chłopaków z Bay Area, który mimo ładnych kilku lat dalej kopie d**e na koncertach.
http://www.youtube.com/watch?v=WEL6_SuQCu8&feature=rec-HM-r2I do zespołu Kamelot
http://www.youtube.com/watch?v=0Qdcl67H1Jw&feature=related