Jak można nie kochac Opetha i jego czołowego wg. mnie Blackwater Park?
Ten wokal jest nie do podrobienia *.*
Chociaż metalu słucham od lat a i Opeth lubie posłuchać, to chciałbym zwrócić uwagę na kilka kwestii.
Po pierwsze - gratuluje "posiadania" takiego dyrektora - u mnie w LO lata temu nic takiego raczej nie miało prawa przejść. Tzn oficjalny zakaz nawet głupich rockotek (raz sie odbyła, ale dlatego, ze "dysk twardy z techno sie spalił" ;-) ).
Po drugie - nie każdy kocha metal. Więc nie wszystkim może sie taka muza podobać. A część z nich może dać temu wyraz. Bo musisz przyznać obiektywnie, że osobie niezaznajomionej z tą odmianą muzy, darcie sie do mikrofonu może wydać sie śmieszne. Jednak jeśli nie przeszkadza Ci czyjść śmiech czy głupie teksty, to miłej zabawy ;-)
Jeśli już koniecznie chcecie grać Opeth, to moze wybralibyście coś z np Damnation? Na bank taki repertuar przypadnie do gustu większej części przypadkowej widowni. (Choć w zasadzie nie wiem jaka to okazja, więc może tylko ludzie świadomi sie na to wybiorą)
A na koniec dodam co już wcześniej napisano: naśladowanie wokala Hegga wychodzi Ci znacznie lepiej. A przy okazji: byłeś na Amonach jak supportowali Dimmu Borgir w Wawie? (2007)
Arcyliusz: chwała Ci za reklamowanie Riverside. Kojarzysz może Lunatic Soul ? Solowy projekt Mariusza Dudy (wokalisty Riverside). W ogóle Mariusz udzielał sie też wokalnie na pierwszym albumie Indukti.
A oto próbka tego co Mariusz tworzy pod szyldem Lunatic Soul:
http://www.youtube.com/watch?v=0MX7qhOAjHw