Generalnie podzielam zdanie Aexalvena w tej sprawie, aczkolwiek niecała muzyka japońska jest przereklamowanym badziewem. Ichnia muzyka ludowa jest bardzo miłą dla ucha, niektórzy muzycy japońscy np. Kitaro też tworzą ciekawą muzykę, jednak generalnie ostatnio jest tam moda na piszczące pseudokinderpunkowe nastolatki udające, że śpiewają(?)
A żeby nie pisać suchego posta, pora na jakieś linki. W dalszym ciągu poeksponuję trochę Jimmiego Page'a. Najpierw filmik z ubiegłego roku z Jimmym w nadal świetnej formie :)
http://www.youtube.com/watch?v=jjxgrwt6e5shttp://www.youtube.com/watch?v=c05E6kyHu8E Led Zeppelin - Immigrant Song
A żeby na przyszłość zostawić sobie jeszcze jakichś Cepelinów, to teraz coś nieco innego.
http://www.youtube.com/watch?v=m1g2R2B1SZg The Doors - Alabama Song (Whiskey Bar)
I na koniec coś nowszego, żeby nie było, że tylko stare dobre przeboje wrzucam ;)
http://www.youtube.com/watch?v=QsgHMP9NnpA Children of Bodom - Silent Night, Bodom Night
Taak, ostatni utwór pasuje do poprzednich jak pięść do nosa. :P