Dogg w latach 90 to było to...
Całe soundtrack San Andreas składa się głównie z jego kawałków, Ryder jest lużnie oparty o jego sylwetkę (tu mogłem wprowadziź kogoś w błąd bo za model posłużył Eazy E ale odzywki Rydera to czysty snoopizm) , ale tego śmiesznego szczurowatego wyglądu nie wyzbył się przez te parenaście lat ;)
A właśnie jedyne co mnie bardziej ostatnimi czasy zbulwersowało to wspolna produkcja Eltona johna z Eminemem. Takiego odcinania kuponów od sławy nie było już chyba od czasów ostatnie płyty 50 Centa, obydwaj skończyli się już dawno temu a kawałki wydane na tej płycie są krótko mówiąć denne...
BTW: Kto jeszcze nie zna polecam zespoly Kobranocka i IRA - wciaglem sie ostatnio. (szczegolnie piosenki Ikar i Nadzieja IRY sie mi spodobaly)