Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: RPG - prawdziwe.  (Przeczytany 33385 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline gazomierz

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 30
    • Piwa: 0
    Odp: RPG - prawdziwe.
    « Odpowiedź #30 dnia: Lipca 01, 2009, 13:32:14 »
    Pomysl swietny i zycze powodzenia. Mysle, ze osobne sub-forum byloby niezbedne zeby to wszystko mialo rece i nogi.
    Jesli chodzi o podreczniki to sluze pomoca w postaci skanow mojej biblioteczki. Niestety teraz mieszkam w Holandii a wszystkie ksiazki mam w Polsce. Najprawdopodobniej moglbym wrzucic je w net w przeciagu poltora, moze dwoch miesiecy. I tak od jakiegos czasu planowalem wycieczke do domu ;)
    Jezeli czas jest sprawa priorytetowa to siec jest pelna skanow, trzeba tylko troche poszperac.

    W normalne rpgi gralem w swoim zyciu sporo, wiec moze kilka sugestii.
    Jesli chodzi o granie z tzw siatka. Wedlug mnie to tylko kwestia preferencji. Ja wiekszosc czasu gralem i zawsze prowadzilem bez siatki. Trzeba przyjac pewien stopien umownosci i margines bledu aby to dzialalo. Po prostu nie liczyc wszystkiego co do centymetra. Mysle, ze jest to do osiagniecia rowniez na forum. Aczkolwiek zdecydowanie siatka czyni gre bardziej przejrzysta i przy duzej liczbie graczy niesamowicie ulatwia mistrzowi robote. A przypuszczam ze taka sytuacja bedzie miala tu miejsce.
    Sprawa druga czyli system. Proponowalbym cos prostego, D&D wydaje sie tutaj wrecz idealne. Wydane zostalo mnostwo dodatkowych podrecznikow osadzonych w przeroznych settingach. Od epoki kamienia lupanego po podroze gwiezdne, do wyboru do koloru. Dodatkowo jest to system, ktory nie pozostawia zadnych kwestii spornych, praktycznie kazda sytuacja zostala wzieta pod uwage i opisana odpowiednim zbiorem zasad. Jest to spore ulatwienia dla mistrza gry. Z punktu widzenia gracza, jest niewiele statystyk i ogolne zasady rzadzace mechanika sa bardzo proste. Do zlapania po pierwszym wytlumaczeniu.
    Zeby nie bylo, sam nie jestem milosnikiem D&D. Polecalbym wziasc pod uwage cp2020. Jesli chodzi o s-f, jeden z najlepszych systemow moim zdaniem. Pozostawiajacy ogromne pole do improwizacji i elestaczny, latwo go przystosowac do dowolnie wybranej scenerii techfantasy, s-f.
    Stary dobry mlotek tez zawsze w cenie, sam bym chetnie pogral :D
    Przepraszam za dlugasnego posta ale mam nadzieje, ze moze okaze sie pomocny. Nie moglem sie oprzec skoro juz pojawil sie taki topic ;)

    Pozdrawiam :)
    « Ostatnia zmiana: Lipca 01, 2009, 16:19:37 wysłana przez gazomierz »

    Offline Kasparus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 279
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: RPG - prawdziwe.
    « Odpowiedź #31 dnia: Lipca 01, 2009, 15:58:39 »
    A j a wciąż jestem za brakiem sytemu.

    Co do rzeczy które mogą wykonać gracze jest prosty system bierzemy kosatkę np k20 ( jeżeli zła kostka to przepraszam zapomniałem juz jakie są ) i MG mówi wyrzucisz 17lub więcej udaje ci sie rzucisz mniej jak 5 jakieś tam ubytek zdrowia albo nawet śmierć. Sposób łatwy skuteczny oczywiście do tego dochodzą różne modyfikatory jak zręczność waga zbroi itp..

    Edit: To dla fanow D&D http://www.youtube.com/watch?v=9_hlWl1PKfo

    Trafnie mnie zrozumiałeś. Na forum trudno by wprowadzić system - Kacper Wam to mówi. A co D&D... z tego co czytam to z przejrzystością jest ciężko, ale co ja tam wiem...

    Takie btw/ to RPG paczy mózg :) Teraz jak gram w takiego antyfabularnego M&B to staram się tak wczuwać/odgrywać, by postępowanie zgadzało się z wcześniej przeze mnie wymyślonym archetypem postaci - tak więc ostrzegam :D.

    Offline Aexalven

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 270
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • XXX
    Odp: RPG - prawdziwe.
    « Odpowiedź #32 dnia: Lipca 01, 2009, 16:15:49 »
    Brak systemu jest bardzo dobry. Kości są zbędne jak macie rozgarniętych graczy, tych czasami tylko używaliśmy do zwykłej walki ze szczurami, dla picu.

    Co do tej sytuacji w karczmie, ja swoich graczy nauczyłem w godzinę, że nie są bohaterami. I takie rambopodobne akcje nie miały sensu. W tym wypadku zostają wyprowadzeni w karczmie, a w potoku moich słów jest czasami taki moment, że jak gracz szybko wychwyci odpowiednią syuację to ma czas na kontratak, wyrwanie sie lub danie kopniaka po jajach a potem okazję do ucieczki. Kwestia odpowiedniej inwencji i MG i graczy. Wszystko się da.

    Edit:
    A zobrazuje jeszcze przykładem. Gracz jest prowadzony przez wielkiego osiłka. Nagle nie przerywając wywodu mówię "Wiosna dawała we znaki mieszkańcom miasta, nieopodal zakwitły topole, na które osiłek jest uczulony", w tym momencie gracz się wyrywa "Wyczekuję okazji, aż kichnie". Kiedy kichnął, gracz mówi, że probuje się wyrwać, zasadzić z łokcia w twarz i uciec w ciemne ulice.
    I tak ocalał.
    « Ostatnia zmiana: Lipca 01, 2009, 16:18:00 wysłana przez Aexalven »
    XXX

    Offline Metalowiec

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 186
    • Piwa: 0
    • :F
    Odp: RPG - prawdziwe.
    « Odpowiedź #33 dnia: Lipca 01, 2009, 17:43:14 »
    to szukamy rozgarniętęgo GMa albo nawet 2 xD i zaczynamy
    Youve seen life through distorted eyes
    You know you had to learn
    The execution of your mind
    You really had to turn
    The race is run the book is read
    The end begins to show

    Offline Aexalven

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 270
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • XXX
    Odp: RPG - prawdziwe.
    « Odpowiedź #34 dnia: Lipca 01, 2009, 19:09:52 »
    A masz graczy, owych GMów i system?..
    XXX

    Offline Barudokuku

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 601
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Zbieracz puszek
      • (nie)Oficjalne Forum Antyfanów CD-Action
    Odp: RPG - prawdziwe.
    « Odpowiedź #35 dnia: Lipca 01, 2009, 19:23:22 »
    Aexalven: nie mogę się zgodzić. Takie sesje dają tylko dwie możliwości: 'udało mu się' albo 'nie udało mu się'. Bez kości nie ma szans na dobre prowadzenie, gdyż nie wiesz, gdzie trafił, jak trafił, kogo trafił i jak mocno trafił. Do przykładu: bardzo nierówna walka, skąd postać gracza miała wiedzieć, że osiłek kichnie i się na to przygotować?...
    Ileśtam procent kogośtam robi cośtam. Jeśli należysz do iluśtam procent pozostałych, wstaw to gdzieśtam.
    Wyobraź sobie też, że tutaj jest jakiś fajny tekst pokazujący, jak bardzo jestem nieskażony mediami, propagandą i tak dalej i ogólnie coś, co sprawi, że wszyscy będą wiedzieli, że nie lubię czegośtam.
    Oczywiście, możesz też sobie wyobrazić tutaj jakieś mHroczne/lolowate/jestem-taki-zarąbisty zdanie po angielsku. Ot, choćby traktujące o śmierci czy religii, coby pokazać, że jestem ateistą.

    Offline Aexalven

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 270
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • XXX
    Odp: RPG - prawdziwe.
    « Odpowiedź #36 dnia: Lipca 01, 2009, 19:29:06 »
    I tu podstawowy błąd. U mnie nie ma czegoś takiego jak postać gracza, gracz i "postać gracza" to jedno, a ja jestem wszechwiedzącym narratorem i prowadzę tak historię, by ktoś zawsze miał tę okazję do ocalenia sobie skóry. Jeśli przeoczył moją wzmiankę (choć to kiepski przykład bo bardzo sugestywny) o uczuleniu osiłka na topolę to prawdopodobnie już by leżał martwy ;).

    I jeszcze jedno, że tak dodam. Czy jak cię napadnie dres na ulicy to też wyciągniesz kostki i będziesz rzucał na ucieczkę ew. na trafienie i siłę trafienia, a potem jak się podniesie i tylko otrzepie to będziesz na niego wrzeszczeć, że tój modyfikator +5 do gruchotania kości i wykręcania penisów powinien go połamać?
    Dlatego nienawidze grać przez internet i koścmi. To ma być zabawa, wejście w inny świat a nie orgia z kostkami.
    XXX

    Offline Danveld

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 119
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: RPG - prawdziwe.
    « Odpowiedź #37 dnia: Lipca 01, 2009, 19:38:45 »
    Czyli w twoim rozumowaniu zamiast rzucania kostkami uzywa sie logicznego myślenia, np: nie zabije jednym cieciem 5 przeciwników bo mam super modyfikatory a do tego wszedł Critic, poniewaz jest to niemożliwe. O to ci chodzi Aexalven.

    Offline Aexalven

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 270
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • XXX
    Odp: RPG - prawdziwe.
    « Odpowiedź #38 dnia: Lipca 01, 2009, 19:54:47 »
    Dokładnie o to. Smoka, czy nawet trolla też nikt w pojedynke nie zabił. Liczyły się prawdziwe cechy gracza. Jak miał charyzmę, potrafił ją poakzac w rozmowie i dzięki temu zjednywał sobie wymyślonych przeze mnie bohaterów. I odpowiednim rozumowaniem, knuciem i zaplanowaniem zasadzki mój gracz zabił trolla. Wtedy to on kierował zespołem ludzi, ja opisałem miejsce, gdzie chciał się zasadzić, on je sobie rozrysował, zaplanował gdzie umieścić materiały wybuchowe, siatki, ustawił ludzi i w taki sposób pokonał trolla. Bez rzucania kostkamui, bez krytyków w palec rozrywających całe ciało. Bez modyfikatorów do zesrania się ze strachu.
    XXX

    Offline Barudokuku

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 601
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Zbieracz puszek
      • (nie)Oficjalne Forum Antyfanów CD-Action
    Odp: RPG - prawdziwe.
    « Odpowiedź #39 dnia: Lipca 01, 2009, 21:35:29 »
    I to właśnie jest złe w Twym przypadku, Aexalven'ie. Jeśli ktoś na prawdę jest nieśmiały, słaby czy głupi, a chce 'stać się kimś innym', u Ciebie nie ma na to szans. Poza tym, zadaniem MP jest jak najszybsze zabicie gracza - a gracz ma temu zapobiec. Kostki zaś dają losowość, o której nie można powiedzieć w Twoim wypadku - a gdyby np. to gracz wszedł w rolę osiłka, mając uczulenie, zapewne usłyszałby, że są tam topole - czy nie wzmożyłby swej czujności?

    EDIT:
    Podałeś przykład z dresem. A to jest zły przykład - RPG-i mają nas 'zabrać' od codziennego życia, niezbyt mnie obchodzi, czy odgrywając 20-poziomowego niziołka zbrojnego czy innego wojownika pokonam w rzeczywistości jakiegoś boksera na pięści czy szermierza na miecze. Dlatego nienawidzę gry przez internet i bez kości.
    « Ostatnia zmiana: Lipca 01, 2009, 21:43:23 wysłana przez Barudokuku »
    Ileśtam procent kogośtam robi cośtam. Jeśli należysz do iluśtam procent pozostałych, wstaw to gdzieśtam.
    Wyobraź sobie też, że tutaj jest jakiś fajny tekst pokazujący, jak bardzo jestem nieskażony mediami, propagandą i tak dalej i ogólnie coś, co sprawi, że wszyscy będą wiedzieli, że nie lubię czegośtam.
    Oczywiście, możesz też sobie wyobrazić tutaj jakieś mHroczne/lolowate/jestem-taki-zarąbisty zdanie po angielsku. Ot, choćby traktujące o śmierci czy religii, coby pokazać, że jestem ateistą.

    Offline Aexalven

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 270
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • XXX
    Odp: RPG - prawdziwe.
    « Odpowiedź #40 dnia: Lipca 01, 2009, 21:45:34 »
    "Poza tym, zadaniem MP jest jak najszybsze zabicie gracza" I to mi wystarczyło, by zobaczyć jak w podejściu do RPG się różnimy ;)
    Ja jestem za tym by dawac zabawę i samemu sie bawić, a nie żeby okazywac swoje sadystyczne skłonności. (Co i tak czynię, opisując barwnie rozkładającego się trupa koledze, który brzydzi się takich widoków).
    XXX

    Offline Elavion

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 118
    • Piwa: 0
    • I love all of Stargates!
    Odp: RPG - prawdziwe.
    « Odpowiedź #41 dnia: Lipca 02, 2009, 12:54:03 »
    Ja popieram Aexalven. kości naprawdę mogą nie być potrzebne, ja np. prowadząc 2 sesje rzuciłem w sumie 3-4 razy. A przy okazji, to mogę zgłosić się na GMa, ale nie wiem, jak się sprawdzę- dotychczas prowadziłem sesję 2 razy i tylko 2 osobom.

    Offline Kasparus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 279
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: RPG - prawdziwe.
    « Odpowiedź #42 dnia: Lipca 02, 2009, 15:39:18 »
    Ja powiedziałem bez systemu, ale czemu od razu BEZ KOŚCI? (się ich czepiliście). Taka k6 czy k10 świetnie jako tako trzymają w ryzach zabawę, a przy tym nie ma godzin wyliczania co i jak. Mówię Wam po raz bodaj 3, że grałem tak kilka razy na czacie i to nawet bez tych kostek, a fajnie się bawiliśmy. Pytanie: jak rozstrzygaliśmy kwestie sporne? Otóż np. (to przykłady prawdziwe) Krasnolud (gracz grający krasnoluda) napisał: "Próbuję uderzyć przeciwnika w szyję". Ale jako, że przeciwnik był człowiekiem krasnolud uderzył go tylko w ramię, trochę nad łokciem. Albo: (gracz grający złego barbarzyńcę) "Wjeżdżam koniem na przeciwników" - odp:" Nie była to zbyt trafna decyzja, jako że przeciwnicy mają włócznie, nadziałeś się na jedną z nich koniem. Koń padł, Tobie na szczęście nic się nie stało, sprawnie uchroniłeś się przed upadkiem." (gdyby to powiedzmy był jakiś staruszek, nie wiem, mag, to by pewnie się przewrócił i był na np. rundę wyłączony z walki)

    Oto moja wizja. Może przypadnie Wam do gustu.

    Offline Elavion

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 118
    • Piwa: 0
    • I love all of Stargates!
    Odp: RPG - prawdziwe.
    « Odpowiedź #43 dnia: Lipca 02, 2009, 15:47:02 »
    A nie można by zrobić kilku sesji, każda inaczej? potem by się zrobiło ankietę i wybrało najlepszą opcję.

    Niech ktoś wreszcie założy to podforum!

    Offline Barudokuku

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 601
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Zbieracz puszek
      • (nie)Oficjalne Forum Antyfanów CD-Action
    Odp: RPG - prawdziwe.
    « Odpowiedź #44 dnia: Lipca 02, 2009, 16:10:50 »
    Elavion: po cholercię? Ja rozumiem, mamy zagorzałych fanów RPG-ów, ale bez przesady - od razu podforum?... Jeśli to się nie rozrośnie, nie widzę takiej potrzeby.
    Ileśtam procent kogośtam robi cośtam. Jeśli należysz do iluśtam procent pozostałych, wstaw to gdzieśtam.
    Wyobraź sobie też, że tutaj jest jakiś fajny tekst pokazujący, jak bardzo jestem nieskażony mediami, propagandą i tak dalej i ogólnie coś, co sprawi, że wszyscy będą wiedzieli, że nie lubię czegośtam.
    Oczywiście, możesz też sobie wyobrazić tutaj jakieś mHroczne/lolowate/jestem-taki-zarąbisty zdanie po angielsku. Ot, choćby traktujące o śmierci czy religii, coby pokazać, że jestem ateistą.