Pierwsze pytanie: czy i gdzie trafił. Zawsze najpierw rzuca się k20 na atak (tj. czy trafi) i jeśli - niekoniecznie naturalnie, bo a nuż ma ktoś bonus do ataku bazowy albo z broni - wyrzuci się liczbę równą lub większą od klasy pancerza przeciwnika, trafia. Jeśli mi zawiadomi np. 'chcę trafić w nogę', wtedy rzuca dodatkowe k20 i w zależności od wielkości danego miejsca (przy czym w tors jest bez dodatkowego rzutu) musi wyrzucić daną liczbę (chyba, że w czasie rzutu na atak wyrzuci krytyk, wtedy może od razu powiedzieć, gdzie uderzył).
Na drugie pytanie podam dość mało znany dowcip, objaśniający dokładnie, jak to zrobić.
Spotkali się Hitler, Stalin i Roosevelt i zastanawiali się, co zrobić, by kot zjadł musztardę. Pierwszy spróbował Roosevelt, mówiąc, że trzeba dobrowolnie:
-Obywatelu, zjedz tę musztardę, od tego zależy los całej Ameryki... - i tak dalej, ale kot nawet na niego nie spojrzał.
Potem Hitler. Powiedział, że trzeba pod przymusem. Wyciągnął pałkę, bat, oddał salwę z karabinu w powietrze i wrzeszczy:
-Żryj musztardę! Żryj, bo zabiję!
Ale kot nie zwrócił na niego uwagi.
Ostatni podszedł Stalin, mówiąc, że trzeba dobrowolnie, ale pod przymusem. Nabrał musztardy na łyżkę i posmarował nią kotu dupę. Kot zjadł musztardę.
Jeśli ktoś uzna, że 'dupa' to przekleństwo, zawiadomcie, zedytuję