Black Nights w Native to był bardzo fajny pomysł. Piszę był bo czytam że już ich w 903 nie ma.
Przede wszystkim dlatego żę wprost uwielbiałem ich kolekcjonować. Polowałem tylko na armie które miały ich jako jeńców i kolekcjonowałem sobie swój własny oddział doborowej mrocznej jazdy :P Dla mnie to jeszcze jeden smaczek w tej grze.
Nawet teraz grając w Calradia at War robię to samo. Tu dopiero Dark Nights są ciekawie zrobieni. Czasami zostawiają świetne miecze (pod względem graficznym i statystyk) no i mają bardziej rozbudowane drzewko z kapitalnymi Hell knights którzy mają twarze naprawdę z piekła rodem. Jeszcze mi się nie udało żadnego Hell Knight złowić do armii ale się staram:)