Kiedyś w szkole widziałem taki mały pokaz rycerski...uczniowie na drewniane miecze a pro członkowie grona rycerskiego chcieli zaszaleć i dali im full wyposarzenie efekt podobno pierwszy raz polała się krew na sali :D...Tak bardzo się wczuli że jeden nie zdążył sparować ciosu i jeb lekarza ni ma :D