Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Gra z 'klapcia'  (Przeczytany 4628 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline przybor

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 393
    • Piwa: 0
    Odp: Gra z 'klapcia'
    « Odpowiedź #30 dnia: Kwietnia 24, 2009, 07:55:36 »
    Primo - 5000 to żaden żołd. Pod koniec gry w Rebelię na własny rachunek żołd wynosił u mnie 49 tysięcy!

    Secundo Do skutecznej obrony zamku/miasta przed armią jednego Lorda wystarczy w zupełności 90-100 żołnierzy.
    Do skutecznej obrony przed pospolitym ruszeniem wielu Lordów nie wystarczy Ci nawet 1000 osobowa obsada. Ale 100 osobowa wystarczy by Zamek/miasto broniło się co najmniej 2-3 doby czasu gry do nadejścia odsieczy. Odsiecz zaś możesz po rozpoznaniu zagrożenia skompletować z pobliskich zamków/miast uszczuplając ich garnizony na czas kontrataku.
    Ale kontratak powinien polegać na jednej z 2 taktyk - albo niszczysz odizolowane grupy odciągając je od atakowanego celu, albo oddajesz zamek i niszczysz te grupy gdy przemieszczają się do kolejnego celu (to zależy od siły kontrataku).

    Tertio Nie wszyscy Lordowie posiadają konie, wielu widziałem z glewiami lub toporami jak zasuwali perpedes. Szczególnie Nordyccy i Rhodoccy.
       Nie chodziło mi o żołd 5000. Mówiłem o wojsku 5000. 5000 X ok. 20 denarów (średni żołd) = Duuuuuużo.
       Ja gram na 70% trudności i jakoś 100 ludu nie wystarczy na obronienie zamku przed kilkoma lordami. Ci lordowie są dość sprytni i jak widzą zamek broniony przez mniej jak 200 to biorą kolegów i jadą na ten zamek pełną parą. A "uszczuplić" garnizony innych zamków to głupi pomysł jak jest się w wojnie ze wszystkimi. Dlaczego?
       Miałem taką sytuację, że ok. 10 lordów atakowało mi zamek. Byli to chyba lordowie Rhodoków. Więc jak tylko się o tym dowiedziałem zawaliłem z pobliskich zamków po 10/20/30 ludu. Jaki był efekt??? Tragiczny, bo jak wybroniłem 1 falę z 1 zamku, to lordowie Chanatu i Swadii najechały moje 2 inne zamki. I założę się, że lordowie Nordów i Vaegirów byli już w drodze do tych pozostałych "uszczuplonych" zamków. Jaki był tego efekt? Strata 3 zamków + masa (bo ok. 600) wojska. Polecam, jak jest się na wojnie z 1 królestwem, lub jak jest się wasalem.
       Jeśli chodzi o taktyki kontrataku, to ja zawsze wybieram taktykę, która pozwala wygrać mi oblężenia (jako broniący się). Polega na tym, że nawalam do nadciągających oddziałów z broni miotanej, potem jak wejdą na drabinę skaczę sobie z zamku (tracę najwyżej 2 punkty zdrowia) i nawalam do gromady idącej po drabinie. I co się wtedy dzieje? Moje wojska utrzymują wroga na drabinie/wieży oblężniczej a ja nawalam w nich, a oni nie atakują mnie, lecz idą na mój oddział. Można tak wyrobić se niezłe doświadczenie (nie mówiąc o tym, że po takiej walce nasza postaćjest cała czerwona :)).
       Być może to zależy od wersji, bo ja mam (miałem przed formatem kompa) 1.003.

    Offline pc_maniac

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 388
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
      • Polish Builders Community
    Odp: Gra z 'klapcia'
    « Odpowiedź #31 dnia: Kwietnia 24, 2009, 08:22:37 »
    No niestety w przypadku obrony zamku (którego save dałem w dziale "Rebelianci łączcie się" obrona zamku jest niewykonalna w sposób jaki polecasz. Czemu? Ponieważ obrońców spawnuje się 5-6, zaś atakujących kilkuset. Nie ma żadnych szans na zatrzymanie takiej fali. Jedyny sposób to najpierw poważnie uszczuplić siły nieprzyjaciela w polu, gdzie mogę rozciągnąć je i nie walczyć ze wszystkimi 5700 żołnierzami, a mniejszymi grupami.

    Zaś co do "Rebelii na własny rachunek" i ilości atakujących królestw, to starałem się zawsze by mieć na raz co najwyżej 2 wrogów. Ty piszesz o 4 na raz. Trochę się dziwię, że jeszcze udało Ci się utrzymać rebelię przy takiej przewadze przeciwników :D

    Gram na wersji 1.011 Zeskakiwanie z murów też jest możliwe, ale niestety spora liczba atakujących rusza na mnie nie zaś na drabinę. O ile mogę poradzić sobie z kilku-kilkunastu przeciwnikami, to jak rzuci się na mnie np. 5 Lordów i 30 żołnierzy to zadepczą na śmierć.
    « Ostatnia zmiana: Kwietnia 24, 2009, 08:24:31 wysłana przez pc_maniac »




    Offline przybor

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 393
    • Piwa: 0
    Odp: Gra z 'klapcia'
    « Odpowiedź #32 dnia: Kwietnia 26, 2009, 13:05:17 »
       Ale przeciwnicy raczej nie wracają z drabiny, co nie? Ja czekam, aż wszyscy (albo większość) wejdzie na drabinę. Wtedy już nie patrzą za siebie, a ja im (głupio zabrzmi) rżnę tyłki.
       Już wcześniej grałem z 5 królestwami, i zająłem z tego tylko 3 a potem miałem format kompa, ale jestem pewien, że poradziłbym sobie. A ja, na twoim miejscu ściągnąłbym moda http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=1914.0
       Mam pomysł- może zakończymy offtopic? Z końmi i ich brakiem na polu walki to nie ma nic wspólnego.
    pozdro