Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Granie tak aby było jak najtrudniej  (Przeczytany 4187 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Kąbiner

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 563
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Granie tak aby było jak najtrudniej
    « Odpowiedź #15 dnia: Lipca 03, 2009, 15:04:11 »
    taa... 1000 na mapie to bezsens, ta gra nie jest przygotowana na takie bitwy.


    Widać jest ,skoro jest taka możliwość ,ale większość procesorów kiepsko znosi takie obciążenia(kumplowi się nawet spalił).

    Offline NIFN

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1360
    • Piwa: 19
    Odp: Granie tak aby było jak najtrudniej
    « Odpowiedź #16 dnia: Lipca 03, 2009, 15:14:46 »
    Zdawało mi się, że autor wątku chciał, by zgłaszano w tym temacie jakieś ciekawe propozycje na narzucane przez samego siebie utrudnień (nie chodzi o wskaźnik %).
    Skoro już tu napisałem: włączyć blokowanie ruchem myszy, grać w widoku fpp i biegać/jeździć tylko z mieczem/toporem dwuręcznym i nie zatrudniać herosów, grać na realistycznym zapisie z najlepszym AI, obrażeniami normalnymi na siebie i kompanów i normalną/przyśpieszoną grą.
    Jak ktoś przejdzie trening z blokowaniem bronią będzie naprawdę dobry :P

    Pozdrawiam!

    Offline Ans

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 137
    • Piwa: 0
    Odp: Granie tak aby było jak najtrudniej
    « Odpowiedź #17 dnia: Lipca 09, 2009, 13:21:16 »
    Owszem jest, poprzez battlesizera, w Native ilość jest ograniczona choć twórcy i tak wycisnęli z tego ile się dało, by było jak najwięcej ( notabene wg mnie zupełnie niepotrzebnie i pod naciskiem graczy który lubią bezsensowne sieki ).
    Nie chodziło mi bynajmniej o obciążenie kompa ale o mechanikę gry, zachowanie AI i tego typu rzeczy.
    Zmiana samej ilości wojów bez zmiany np zachowania AI , opcji dowodzenia itp itd to naprawdę bezsens. Dochodzi jedynie do tego że latamy po mapie jak poj... i nap... wrogów których można liczyć w setkach, przywodzi mi to na myśl Serious Sama tylko z mieczem zamiast giwery. Bezmyślna sieka dla mało wymagających ( nie użyję słowa ograniczonych ) choć ciśnie mi się to na usta ( klawiaturę ).
    sorry jeśli ktoś poczuł się urażony. wyrażam jedynie swoja opinię choć o gustach nie powinno się dyskutować.
    « Ostatnia zmiana: Lipca 09, 2009, 13:28:13 wysłana przez Ans »

    Offline Vampire

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 161
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
      • CullenFamillyTeam
    Odp: Granie tak aby było jak najtrudniej
    « Odpowiedź #18 dnia: Lipca 13, 2009, 22:56:55 »
    Jedynym wyjściem jest:
    1)W ustawieniach gry zaznaczyć żeby było najtrudniej.
    2)W Battle Size ustalić liczbę jednostek na 1000.
    Wtedy będzie trudno jak cholera

    Offline Marat

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 263
    • Piwa: 0
    Odp: Granie tak aby było jak najtrudniej
    « Odpowiedź #19 dnia: Lipca 14, 2009, 00:18:52 »
    Zamiast rąk do gry używaj nóg, trudniejszej gry nie mogę sobie wyobrazić
    "– Panie Marszałku, a jaki program tej partii?
    – Najprostszy z możliwych. Bić kur... i złodziei, mości hrabio"
    ...rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej

    Offline Michal

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 0
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Arrrr
    Odp: Granie tak aby było jak najtrudniej
    « Odpowiedź #20 dnia: Lipca 14, 2009, 00:30:10 »
    Możesz spróbować grać tak, aby było realistycznie. Czyli zwiększasz obrażenia od broni dystansowych 5 razy, grając jako piechur nie używasz zbroi płytowej i hełmu z przyłbicą tylko koszulkę kolczą, łebkę, włócznię i nóż, zwiększasz obrażenia zadawane od szarży, ustawiasz trudność i battlesizer na max.

    Cytuj
    Zamiast rąk do gry używaj nóg, trudniejszej gry nie mogę sobie wyobrazić
    Ja mogę. Wystarczy odwrócić monitor o 180 stopni, klawiaturę do góry nogami i nie siedzieć w wygodnym fotelu tylko stać na rozżarzonych węglach. Można także zawiązać sobie ręce za plecami i próbować klikać w klawisze za pomocą trzymanej w ustach słomki.
    Nie ma mnie
    Dezaktywowane konto. Nowe konto -> (klik!)

    Offline Marat

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 263
    • Piwa: 0
    Odp: Granie tak aby było jak najtrudniej
    « Odpowiedź #21 dnia: Lipca 14, 2009, 04:29:44 »
    Możesz spróbować grać tak, aby było realistycznie. Czyli zwiększasz obrażenia od broni dystansowych 5 razy, grając jako piechur nie używasz zbroi płytowej i hełmu z przyłbicą tylko koszulkę kolczą, łebkę, włócznię i nóż, zwiększasz obrażenia zadawane od szarży, ustawiasz trudność i battlesizer na max.

    Ja bym proponował chłopską tunikę, widły, sierp i oczywiście bez zabierania ze sobą oddziału.
    "– Panie Marszałku, a jaki program tej partii?
    – Najprostszy z możliwych. Bić kur... i złodziei, mości hrabio"
    ...rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej

    Offline Castlebreaker

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 819
    • Piwa: 1
    Odp: Granie tak aby było jak najtrudniej
    « Odpowiedź #22 dnia: Lipca 14, 2009, 08:41:22 »
    Ja utrudniam sobie zabawe w inny sposób. NPC rekrutuje jak zwykle z tymże nie rekrutuje z wiosek więcej ludzi niż 10% moich możliwości. I nagle gra nabrała walorów ;]