^ Można chyba by to zrobić na taką małą skalę, że mapa, to jakieś wybrane pole bitwy(ogromne oczywiście jak to w 1WŚ), z mnóstwem ograniczeń(zasiek, okopów itd.), wsie, zamki, miasta i inne sceny musiałyby być całkiem zmienione i byłyby jakimiś określonymi stanowiskami na liniach frontu(tak, że tylko przez nie byłyby przejścia za linie umocnień). Armie byłyby oddziałami piechoty. Na "ziemi niczyjej" im bliżej pozycji wroga tym rosła by szansa na wykrycie, które skutkowałoby jakimś oskryptowanym "ostrzałem"(zmniejszenie życia, morale) Trzeba by jeszcze rozwiązać problem artylerii(co jakiś czas można by wybierać co ostrzelać - zmniejszenie życia, morale, itp.), gazów bojowych, lotnictwa itp.
Wątpię, żeby takie coś powstało i było dobre i grywalne, za dużo roboty i za mały efekt chyba, niewiele ludzi lubi też ten okres historyczny(ja tam lubię, bardziej niż IIWŚ)