Zapewne autor wątku uwielbia w realu jadać zgniłą wołowinę i dla tego dziwi się, że w grze jego oddział nie podziela tego samego gustu kulinarnego. Ale są gusta i guściki.
Ja owszem kupuję wołowinę ale głównie na handel, bo przebitka na niej jest wielka, o ile oczywiście zdąży się ją dostarczyć do kupca w ten sam dzień.