Tak więc żegnaj. Na pewno będziesz jeszcze przeglądał to forum, ale podzielam Twoje zdanie. Ostatnio ktoś chyba nie daje sobie rady. Mam na myśli administrację. Nie jest to ich wina, ale tak to już bywa, gdy foum się rozrasta.
Przy okazji także się pożegnam. Nie na stałe, bo zapewne będę jeszcze zaglądał lecz boli mnie to, co dzieje się ostatnio z forum.
Przez jeden temat, napięcie związane z malejącym poziomem, forum traci dwóch jak mi się wydawało dobrych użytkowników. Niestety, życzę tylko pomyślnego prowadzenia forum. W razie problemów typu składka pieniężna itp. Możecie do mnie pisać, a pomogę.
Być może ochłonę i za jakiś czas znów tu wróce, a tym czasem żegnajcie.