Ech... To chyba dobry moment, by zamknąć ten wątek. Jeśli ktoś jeszcze będzie miał dobry pomysł na bohatera i będzie potrafił go dobrze zrealizować, to niech się do mnie na PW zgłosi. Błagam jednak, by przed zawracaniem mi głowy przeczytać pierwszy post tego tematu oraz krytycznym, w miarę obiektywnym okiem spojrzeć na postać swego herosa i stwierdzić, czy naprawdę jest wart całego zachodu.
LordMacieq, przykro mi, ale chyba stanowczo za wcześnie dla Ciebie na pisanie historii i dialogów.