Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Marszałek - Irytująca sprawa...  (Przeczytany 1972 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline dok325

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 11
    • Piwa: 0
    Marszałek - Irytująca sprawa...
    « dnia: Marca 08, 2009, 23:05:26 »
    A więc, mam problem, wiąże nadziej że dacie dobre słowa wyjaśnienia i porady. Przedstawiam sytuację która nie raz nie raz zagotowała krew w mych żyłach. Jestem sobie marszałkiem, zbieram armie z lordów, przemijam pustkowia, w pewnym momencie, jeden bądź kilku olewa se sprawę i zaczynają sobie podróżować, jeden se do zamku pojedz, drugi gdzieś tam, czasem to wszyscy. dodam że nic ich wcześniej nie ubiło, ani nie biegną sobie za wrogiem, od tak se odchodzą. Czy tam sytuacja taka oblegam zamek buduje np. wieże oblężnicza, nim to minie czasem to się wszyscy zmyją. bez powodu, albo za wrogiem.

    Pytania/Prośby  (może głupie może nie)
    -Nastawienie lordów ma znaczenie w tej sprawie ? (to zakładam)
    -Porada do oblegania zamku (jakiś mod czy coś z bardziej rozbudowanym systemem komend.
    -Czasem nie wszyscy dołączają do ataku na zamek.
    -Ma to sens być marszałkiem ? po tych doznaniach to zaczynam wątpić.

    Offline harryangel

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 269
    • Piwa: 0
    Odp: Marszałek - Irytująca sprawa...
    « Odpowiedź #1 dnia: Marca 08, 2009, 23:15:01 »
    ..a jaki masz wskaznik honoru??..im wiecej tym lepiej))
    ,, Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów,,. Stanisław Lem

    Offline dok325

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 11
    • Piwa: 0
    Odp: Marszałek - Irytująca sprawa...
    « Odpowiedź #2 dnia: Marca 09, 2009, 01:38:44 »
    20 tylko. Honoru o to nie podejrzewałem, kontrowersyjna sprawa z nim.

    Offline pc_maniac

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 388
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
      • Polish Builders Community
    Odp: Marszałek - Irytująca sprawa...
    « Odpowiedź #3 dnia: Marca 09, 2009, 09:58:54 »
    20 tylko. Honoru o to nie podejrzewałem, kontrowersyjna sprawa z nim.

    Why?
    Chcesz zostać marszałkiem - wcześniej nabij sobie choć po jednym queście dla większości swoich lordów, tak by mieć u nich nastawienie powyżej "0". Nawet 1 punkt wystarczy.

    Potem machasz hurtowe nastawienie do Twojej postaci właśnie poprzez "Honor". Gdy miałem wysokość pkt. "Honoru" na poziomie 35, a punkty nastawienia  od 1-5, to w wyborach dostałem 99% głosów. Tylko drugi pretendent sam na siebie głosował :P.




    Offline dok325

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 11
    • Piwa: 0
    Odp: Marszałek - Irytująca sprawa...
    « Odpowiedź #4 dnia: Marca 09, 2009, 21:50:26 »
    Cytuj
    Chcesz zostać marszałkiem - wcześniej nabij sobie choć po jednym queście dla większości swoich lordów, tak by mieć u nich nastawienie powyżej "0". Nawet 1 punkt wystarczy.

    Nie, nie. Ja jestem marszałkiem. Problem leży w tym że lordowie którzy mają podążać za mną, "zbaczają z kursu" i biegną we własną stronę....(nie za wrogiem, nie przed wrogiem) tylko od tak sobie idą gdzieś. Zastanawiam się czy nastawienie ma tu znaczenie.

    Offline pc_maniac

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 388
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
      • Polish Builders Community
    Odp: Marszałek - Irytująca sprawa...
    « Odpowiedź #5 dnia: Marca 10, 2009, 08:41:09 »
    Cytuj
    Chcesz zostać marszałkiem - wcześniej nabij sobie choć po jednym queście dla większości swoich lordów, tak by mieć u nich nastawienie powyżej "0". Nawet 1 punkt wystarczy.

    Nie, nie. Ja jestem marszałkiem. Problem leży w tym że lordowie którzy mają podążać za mną, "zbaczają z kursu" i biegną we własną stronę....(nie za wrogiem, nie przed wrogiem) tylko od tak sobie idą gdzieś. Zastanawiam się czy nastawienie ma tu znaczenie.

    Robią tak w sytuacji gdy w zasięgu ich wzroku znajdą się wrogie jednostki (obcego kraju lub bandyci).
    Czasem może się również zdarzyć, że powrócą do swoich włości gdy te zostaną zaatakowane.
    Cóż, mają swoje przyzwyczajenia, co czasem irytuje.

    Za to jeśli kazałeś lordowi jechać do Twojego zamku/miasta i go strzec, to prędzej czy później tam dotrze i będzie go bronił (no oczywiście pod warunkiem, że jego domostwo nie zostanie najechane).




    Offline Nomad1000

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 29
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Marszałek - Irytująca sprawa...
    « Odpowiedź #6 dnia: Marca 10, 2009, 14:38:56 »
    jeju ale problem ciesz sie ze jestes marszalkiem; bierzesz najlepszych lordów +króla i wyruszacie na wyprawę wojenna; prosta sprawa a jakze zkuteczna

    Offline Nave731

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 181
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • www.sekcja9.fora.pl
    Odp: Marszałek - Irytująca sprawa...
    « Odpowiedź #7 dnia: Marca 10, 2009, 14:52:21 »
    Ja chyba rozumiem twój problem. Mam taki sam ,idę gdzieś z grupą 5-4 lordów i nagle jeden zamiast rozkazu "towarzyszy ..." wyskakuje "podróżuje do: ". Na to mam jeden sprawdzony sposób. Przed jakąś bitwą o zamek/miasto objeżdżam wszystkich lordów wokoło i rozkazuje im podążanie za sobą. Średnio na 5 wypraw wojennych odłączyło się odemnie tylko 2 ,którzy choć mieli po 120 i wzwyż jednostek ,ale za to słabo wyszkolonych. Mam nadzieję ,że pomogłem w dość jasny sposób.
    "Lecz zaklinam - niech żywi nie tracą nadziei
    I przed narodem niosą oświaty kaganiec
    A kiedy trzeba - na śmierć idą po kolei
    Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec!...
    J.Słowacki Testament mój

    Offline dok325

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 11
    • Piwa: 0
    Odp: Marszałek - Irytująca sprawa...
    « Odpowiedź #8 dnia: Marca 10, 2009, 19:53:39 »


    Cytuj
    Mam taki sam ,idę gdzieś z grupą 5-4 lordów i nagle jeden zamiast rozkazu "towarzyszy ..." wyskakuje "podróżuje do: "
    Tak, też używam komendy "podążaj za mną".
    Oprócz tego moi pozwalali sobie na komendę "podróżuje" - nie do zamku czy gdzieś, tak po prostu sobie zwiedza teren.


    Zrąbane to jest, zamek to jeszcze jakoś obleci, ale atak na miasto.... co to biegają za wszystkimi karawanami...

    Offline Nave731

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 181
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • www.sekcja9.fora.pl
    Odp: Marszałek - Irytująca sprawa...
    « Odpowiedź #9 dnia: Marca 10, 2009, 20:12:09 »
    Wiesz, czasami głupota sztucznej inteligencji nie zna granic...
    "Lecz zaklinam - niech żywi nie tracą nadziei
    I przed narodem niosą oświaty kaganiec
    A kiedy trzeba - na śmierć idą po kolei
    Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec!...
    J.Słowacki Testament mój