Chciałbym zaapelować w sprawie moje ostrzeżenia.
Sprawa wyglądała tak:
Kiedy siedziałem na kiedyś na shoutboxie pewien użytkownik zapytał się mnie czy gram na prywatnych serwerach w World of Warcraft. Wtedy powiedziałem, że gram na prywatnych serwerach,a ta osoba powiedziała, że granie na prywatnych serwerach to piractwo. (tak naprawdę Blizzard zezwala na zakładanie i granie prywatnych serwerów o ile nie pobierają opłat za granie, ale pomyślmy logicznie.... gdyby Blizzard nie zezwalałby na zakładanie serwerów to dawno by ich już nie było) Potem do dyskusji dołączyła się osoba, która w ogóle nie miała styczności z WoWem, a że nie byłem lubianą osobą na forum to powiedziała, że to piractwo chociaż nie wiedziała NIC o WoWie. Potem moderator zobaczył co się działo na shoutboxie i wlepił mi ostrzeżenie. Dlatego uważam, że przez takich "ekspertów", którzy nie mieli prawie wcale styczności z daną grą, albo w ogóle nie mieli, nie powinni się w ogóle odzywać.