Przesyłam refleksyjną wiadomość od Prusaka,
Pozdrawiam.
: Piszę do was tutaj, jako iż niesłusznie zostałem zbanowany. Faktycznie, jestem banitą i nie mam czystego sumienia. Ale o co w ogóle rozchodzi się tutaj? Że napisałem komuś prawdę w wątku klanowym bo zachowuje się jak rozbrykany dziesięciolatek? Wszystko to co napisałem było na poziomie kulturalnym, bez żadnej agresji. Więc dziwi mnie fakt, że zostałem ukarany za takie coś. Dziwne, ale tamta osoba używała wulgaryzmów i odzywała się po chamsku (atakując przy tym rodziców innej osoby, co jest dla mnie niezrozumiałe), a nie otrzymała tutaj bana. Przepraszam Luco, ale mieszam się do spraw klanu, który znam, zarówno lidera jak i jego innych członków, więc trochę nie trafiłeś pisząc, że mieszam się w nieswoje sprawy. Gdy widzę takie chamstwo na tawernie to trzeba coś robić, odpisując drugiej osobie kulturalnie, by się nauczyła szanować cudze zdanie i cudze poglądy. Sarkastycznie dziękujesz mi za ten czas który poświęciłem tawernie. Przepraszam bardzo, ale co ty w ogóle pleciesz? Pomagałem jak mogłem w dziale mody, pracowałem nad nieudanym modem chcąc rozruszać troche polską scenę, miałem w najbliższym czasie zająć się stylem do forum, próbowałem wam jakoś pomóc. A ty to teraz wszystko nazywasz, że nic nie robiłem oprócz spamowania wiadomościami? Grubo niestety się mylisz, zajmowałem się wieloma rzeczami które były dla społeczności Mount & Blade potrzebne. Napisałem historie Calradii według mnie, informowałem na bierząco ludzi o aktualizacjach ze świata modów. To również nie doceniasz? Dlaczego w takim razie mnie usuneliście? Bo stawałem się niewygodny w wielu sprawach mając swoje zdanie, a nie jak większość ludzi będąc przydupasami? Po prostu doszukiwałem się sprawiedliwości na tym forum.
Kolejnym pytaniem będzie system ostrzeżeń? Po co on w ogóle istnieje? Miałem 63 procent i od razu dajecie mi bana? Nie powinno być coś takiego, że jak się "coś" przeskrobie (powinienem dostać 25 procent punktów za spam w tamtym temacie, a nie od razu bana jak już) to po prostu jest się wyciszonym na jakiś czas? Przykro mi twierdzić, a Przykro mi twierdzić, ale postąpiłeś zbyt szybko, jestem jaki jestem, ale tracicie bardzo ważną wam osobę, która starała się dawać społeczności jak najwięcej. Szkoda, że tak to chcesz potoczyć, nie zauważasz niestety gburowatości i innych nieporządanych zachowań u innych. A mnie robicie jako kozła ofiarnego, na którego można zwalić wszelką winę.
Podsumowując, liczę, że przemyślicie mój ban i dacie mi szanse, bo zauważyć musisz jedną rzecz - przyczepiłeś się do mnie, że miałem niegdyś tutaj bana. A co ja zrobiłem? Widzisz, gdybym nie napisał tego Sonerowi, nadal bym siedział na bramce proxy i miałbym święty spokój nieprawdaż? Jakoś wcześniej nie odczuwałem jakiegoś większego zainteresowania z moderacji. Zmieniło się dopiero wtedy, gdy oświadczyłem, że jestem dawnym banitą na tym forum. Co z tego wynika? Otóż to, że masz do mojej osoby uprzedzenia nie ze względu na moje zachowanie, a ze względu na to, że byłem już tutaj wcześniej zbanowany. I wiem z pewnych źródeł, że ktoś był przeciwny memu odbanowywaniu, a zbanowaniu mnie po raz kolejny. Nie twierdzę, że byłeś to ty, ale skłonny jestem przypuszczać, że mogłeś się znajdować jako osoba, która jest przeciwko mnie. Tak więc liczę na ostateczną decyzję i chcę ją zobaczyć od Sonera, którego niezwykle cenie i dziękuje mu za danie mi kolejnej wtedy szansy. Huth, Ciebie pozdrawiam, jesteś w porządku facetem i znasz się na modach jak nikt inny na tawernie. Chapeau bas Soner, jedyny autorytet pośród moderacji na tawernie.