Ostatnio grałem w Dwa Trony. Nie powiem, że gra jest zła, bo nie jest. Zależy kto co lubi. Osobiście mnie tam nie interesuje jaki to gatunek, ważne by była przy tym dobra zabawa. Muszę jednak przyznać, że PoP mnie przerasta. Te magiczne combo, szybkość, zakradanie się, wspinaczka... to nie dla mnie, szczególnie, że mój pad ma jakiegoś dziwnego focha (PC) i prawą gałkę gra akceptuje jako przyciski, dla tego też nie zmieściły mi się różnorakie czary, a szkoda bo gra właściwie w momencie, gdy książę może cofać czas, lub też spowalniać nabiera smaczków. Miałem również styczność z poprzednimi częściami, jak i klasycznym Princem (którego kompletnie nie potrafiłem ogarnąć). Najbardziej z tych wszystkich spodobała mi się Dusza Wojownika. Wspaniała muzyka, genialny książę, KLIMAT. Niestety w każdej (!!!) części fabuła jest dość naciągana, a już szczególnie w T2T. Ale nie o to w tym wszystkim chodzi.
Nie wiem czy uprawiam w tym momencie necroposting, ale uznałem, że nie warto śmiecić forum zakładaniem nowego tematu.