Tutaj trochę pokolorowałeś, bo te różnice nie mogą wynosić aż 6000, max. 4000 i to tylko w przypadku króla. Poza tym wątpię, żeby jakiś kraj był w takim wielkim "kwiecie rozwoju", aby dawać za lorda 7000 denarów, chyba, że lord jest jakiś super ważny.
pozdro
Oj dają, dają.
Wczoraj byłem w lekkim szoku, gdy Nordowie zaproponowali mi za zwykłego lorda 6400 denarów, gdy do tej pory największą kwotę za lorda miałem poniżej 3000.
Zaś co do sprzedaży lordów.
Wypuszczenie lorda zaraz po wygranej bitwie daje "punkty honoru", które globalnie wpływają na nastawienie u wszystkich lordów we wszystkich królestwach, o ile podstawowy wyznacznik nastawienia danego lorda jest wyższy od 0.
Nie wypuszczenie lorda przy zaoferowanym okupie daje nam karę do honoru, ale mamy w zamian jednego przeciwnika na planszy mniej.
Czy warto sprzedawać lordów?! Moim zdaniem nie, albo decydujemy się na wypuszczenie go zaraz po bitwie, albo puszkujemy go do końca wojny, żeby mieć mniej armii do pokonania.