Co tu dużo mówić, świetny temat. A oto mój ideał:




Znamy się już od dawna, chociaż dopiero teraz rozpoczęliśmy szerszą znajomość. Powiem szczerze: jest to najbardziej zaje**** dziewczyna jaką widziałem! Drugiej takiej szukać ze świecą w ręku. Wcale nie interesują mnie blondynki czy brunetki z gołymi brzuszkami, kolczykami, oczami podkręconymi na maxa, seksowne, kręcące dupą, obgadujące wszystkich nawzajem i rechoczące na pół szkoły. Jestem osobnikiem raczej spokojnym i w przeciwieństwie do Alkhadiasa ostre laski mnie nie obchodzą. Nie muszę opisywać wyglądu idealnej dziewczyny, bo macie go na zdjęciach.
Jeśli chodzi o cechy charakteru, już jedną z nich wymieniłem - musi być spokojna. Inteligencja nie gra tu takiej dużej roli, bo przewyższam tym każdą wiejską dziewczynę (szczera prawda, nie wywyższanie własnej osoby), lecz - jak już wspomniałem - napalonych debili nie uznaję. Koniec, kropka.