Jestem tak samo osobą kontrowersyjną jak i Ty, a że mam banitę w pułku to źle o mnie świadczy?
Ale co to ma do tematu, czy jestem, czy nie jestem? To ty tutaj szukasz ludzi i naskakuejsz na tych, którzy nie chcą za tobą pójść, nie ja. I nie mówiłem, że banita o czymś świadczy, użyłem tego jako peryfrazy, by nie powtarzać w kółko tego samego słowa. Nadintepretowałeś teraz troszkę.
2) Napisałem Ci dokładnie Tak: że masz prawo czuć się, jakbyś wbił mi nóż w plecy i ogólnie rozumiem, ale zrobiłem to, bo potrzebowałem ludzi do pułku [...]
O, czyli jednak teraz pamiętasz i to dokładny cytat jeszcze przywołujesz (co jest ciekawe, zwłaszcza, że wygasły dawno te chaty Steam).
Fajnie, że tawerna zorganizowała turniej. Ale jednak 3 pułki piechoty to jednak tak trochę mało, wtedy było więcej.
Przypominam, że wtedy robiłeś wszystko, by na Tawernie do tego turnieju nie doszło. Sam też zresztą zapowiadałeś, że wszystko gotowe i na dniach ruszacie. Pretensje miej więc do siebie, bo znowu jesteś bezczelny.
Nie przypominam sobie o wyzywaniu tawerny, nawet sprawdziłem dla Ciebie i tak, nie mam żadnych takich postów.
XD
No brawo, że ich tam nie ma, skoro była cała awantura o to, w konsekwencji której elkondo zgodził się wszystko pousuwać.
4) Ekhem, napisałem to w tym samym dniu na Calradii. "
Nie chce mi się teraz sprawdzać na screenach, ale chyba nie. Załóżmy jednak, że to prawda - wciąż wyszedłeś z tym po tym, jak Ejsun ci powiedział, że szykuje już te mistrzostwa. Mogłeś wtedy zrobić swój własny inny turniej, ale nie - postanowiłeś nazwać go tak samo, byleby iść na kolizję, gadając w dodatku głupoty, że wszystko jest gotowe, a chwilę potem prosząc ludzi o pomoc w przygotowaniu tego wszystkiego.
Nie potrafię manipulować ludźmi tak dobrze jak ty. Poza tym nie mam pomysłów na jakieś sztuczki.
Klasyk. Ja ci podaję konkretne kłamstwa i manipulacje (jak kłamanie o turnieju, czy manipulowanie ze stanem jego gotowości, by odciągnąć ludzi od TFW i wiele innych), a ty sobie rzucasz "a nie, bo ty" bez konkretów. Łatwo oczerniać ludzi, trudniej się robi, gdy trzeba to jakoś uzasadnić. Dlatego właśnie w takich dyskusjach zawsze przeważam argumentami z takimi, jak ty. Ja się po prostu trzymam prawdy, a w konfrontacji z nią każde kłamstwo w końcu upadnie.
Nie obchodzą mnie za bardzo opinie osoby która zrobiła przykrość wielu osobom przez swoje duże ego.
I tu się odnosi do cytatu wyżej też. Te osoby, którym zrobiłem przykrość, to pewnie Stasiulek i Koxxus, których usunałem z funkcji moderatorów (pierwszy za robienie gry o tron i bawienie się w spiski i podsycanie konfliktów za plecami, a drugi za usuwanie cichaczem wątków konkurencyjnych klanów), po czym zacżeli wszystkim opowiadać, że niszczę ludzi. Albo może ludzie z twojego grona, którzy dostali bany m.in. za nazizm (Heinz), dziesiątki multikont, stalking, ujawnianie danych osobowych bez zgody, wyzywanie ludzi, liczne prowokacje itd itp. Lub osobą, której zrobiłem przykrość jesteś może ty sam :) Wybacz, ale zagrałeś bardzo ryzykownie, by osiągnąć cele dla zaspokojenia swojego ego i poległeś. A to, że się nie udało nie wymazuje twoich win i środków, któych użyłeś do realizacji celu. Nawet nie było ciebie stać na zwykłe przeprosiny względem mojej osoby, więc ponoś teraz konsekwencje i nie licz, że znajdziesz teraz posłuch u ludzi, których miałeś za nic nie warte śmieci, które stoją na drodze do spełnienia twoich ambicji. Jak kiedyś dojrzejesz do tych przeprosin i przyznania się, że faktycznie ostro namieszałś, to ja jestem cały czas otwarty na prywatną rozmowę. Do tego czasu może jednak faktycznie lepiej, żebyś dalej nie kontynuował wątku.