Odkopię temat.
Przez ostatnie lata wiele się zmieniło, zwierzęta przychodziły i odchodziły. Obecnie jednak moja wataha trzyma się dobrze, cały czas szkolona i poddawana ciężkim próbom oraz testom.
Oto wataha obecnie:Charon: wiek- 2 lata, mieszaniec bull terriera z domieszką dobermana, ze śląska. Został przyłączony do ekipy na początku tego roku.
Freya: wiek- 4.5 miesiąca, mieszaniec owczarka środkowoazjatyckiego oraz owczarka niemieckiego. Dołączyła do watahy niedawno, po tym jak została już dwukrotnie oddana przez właścicieli ze względu na rzekome jej przejawy agresji.
Debs: wiek- 13 lat, mieszaniec owczarka z chartem, niestety brak bliższych danych. Obecnie objął stanowisko najstarszego członka watahy.
Smutny Debs po tym jak Hexe wyszła na ostatni spacer.
Kilka wspólnych zdjęć:
Ku pamięci psów, które odeszły na przełomie ostatniego roku:Helios- Wtedy najmłodszy z watahy, miał 6 lat. Piekny owczarek, niesamowicie zdolny. Zmarł na miesiąc przed zawodami i egzaminem w których miał brać udział. Zmarł nagle w nocy, na zawał.
Hexe- wiek 14 lat, owczarek niemiecki. Została uśpiona na początku tego roku, zaawansowany wiek nie pozwolił na operacje wielu nowotworów, które się w niej rozwinęły i niestety unieruchomiły niemal całkowicie tylne łapy. A pies który staje się niesprawny, niestety w naszej ekipie traci respekt pozostałych psów. Swoją drogą, bardzo, bardzo ciezki przypadek. Pies o strasznej przeszłości, niesamowicie agresywny i niebezpieczny, a przy tym w kwiecie wieku bardzo potężny. Uratowana przed uśpieniem, po niestety skutecznym ataku na kilka innych psów, które powtarzały się niemalże do końca jej życia. Niesamowita praca trwająca wiele lat sprawiła że lata spędzone z nami mogła spędzić o tyle spokojniej, że czasem udało się nawet sprawić by z ataku zrezygnowała. Chociaż rzadko, dlatego pies ten niestety nie mógł być puszczany luzem mimo ogromnego talentu do węszenia wiatrem dolnym.
Warto wspomnieć o kotach!Kilka pamiątkowych zdjęć watahy z ubiegłego roku:Mógłbym jeszcze doliczyć rybki oraz agamę, ale... nastepnym razem porobię fotki.