Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Pozytywne zaskoczenie.  (Przeczytany 2238 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Kasparus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 279
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Pozytywne zaskoczenie.
    « dnia: Lutego 07, 2009, 12:54:15 »
    Hej. Pisaliśmy już o bugach, o tym co nas denerwuje i nam się nie podoba w M&B. A może teraz napiszemy co nas zaskoczyło w pozytywny sposób? Zachowanie botów? Lorda na mapie świata, jakiś quest, a może coś innego?

    Mnie skłoniło do napisania takiego wątku zachowanie pewnego lorda którego spotkałem na mapie. Powiedział mi że jest panem takiej a takiej wioski i dziękuje mi za pomoc jej mieszkańcom, ale że on jest ich panem i wolałby żeby do niego zwracali się z prośbami o pomoc. Niby nic a nie wiedziałem że tak może mi powiedzieć.

    Inną rzecz miałem z Leśnymi Bandytami. Akurat po obronie mego zamku praktycznie nie miałem armii (z 80 ludzi zrobiło się 13) i spotkała mnie szajka wyżej wymienionych. Nie chciałem mieć dodatkowych strat bo było ich coś około 50 więc postanowiłem zapłacić za nieatakowanie. Tu się zdziwiłem. Szef Bandy, mówi mi że mnie zna i że to ja zabijam jego braci niczym bezpańskie psy i wolno mnie nie puści. Fajne zachowanie ot tak.

    Offline Elas

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 52
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Pozytywne zaskoczenie.
    « Odpowiedź #1 dnia: Lutego 07, 2009, 13:17:05 »
    To z lordem to się często zdarza, nic dziwnego :P


    Offline Kasparus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 279
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Pozytywne zaskoczenie.
    « Odpowiedź #2 dnia: Lutego 07, 2009, 13:32:18 »
    Ale jednak za pierwszym razem jest o zaskoczenie co nie? ;P

    Offline zaraz91

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 11
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Pozytywne zaskoczenie.
    « Odpowiedź #3 dnia: Lutego 07, 2009, 15:17:39 »
    mnie zdziwiło jak stosunki moje i pewnego lorda pogorszyły się kiedy wypuściłem go po bitwie . już raz go wcześniej pokonałem w bitwie i puściłem wolno wtedy wiadomo moje stosunki wzrosły ,ale po kolejnym puszczeniu go wolno powiedział mi ze nie da więcej się ośmieszać i poniżać, moje stosunki z +4 spadły do -11, dziwne co nie ?

    Offline Messer

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 272
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Pozytywne zaskoczenie.
    « Odpowiedź #4 dnia: Lutego 07, 2009, 15:46:35 »
    Co nie, co nie...M&B jest pełne tajemnic jak Word i Exel ;)

    Mnie zaskoczyła  trudność gry w  Sword off Domocles, gram na 116% trudności, jestem juz w 101 dniu gry a jak na razie mam 11 poziom :], poza tym TEATRC, zdobywanie miast w tym modzie jest tak trudne że praktycznie niemożliwe, gdy przeciwnik ma Canonierów na murach w ilości 10 to jest po herbacie, nasi padają jak muchy, hurtowo. Cieszy mnie to ogromnie bo na cos takiego czekałem.

    Offline Kasparus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 279
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Pozytywne zaskoczenie.
    « Odpowiedź #5 dnia: Lutego 07, 2009, 15:51:36 »
    mnie zdziwiło jak stosunki moje i pewnego lorda pogorszyły się kiedy wypuściłem go po bitwie . już raz go wcześniej pokonałem w bitwie i puściłem wolno wtedy wiadomo moje stosunki wzrosły ,ale po kolejnym puszczeniu go wolno powiedział mi ze nie da więcej się ośmieszać i poniżać, moje stosunki z +4 spadły do -11, dziwne co nie ?

    Też to zauważyłem - to zależy od charakteru lorda. Jeśli jest on powiedzmy dobry i honorowy to będzie się z nami lubił jeśli go wypuścimy, ale są też tacy niedobrzy, których jak wypuścimy i ponownie ich spotkamy to nas jeszcze bardziej znienawidzą.

    Offline dzikuss94

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 74
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • I tak plemiona lepsze ;)
    Odp: Pozytywne zaskoczenie.
    « Odpowiedź #6 dnia: Lutego 08, 2009, 16:05:41 »
    U mnie podczadas ataku na zamek wrogi łucznik rozwalił 3 swoich ludzi

    EDIT: wiem xD
    « Ostatnia zmiana: Lutego 09, 2009, 15:36:54 wysłana przez dzikuss94 »
    Gram w plemiona ;]
    Świat 42 - WhatsGoingOn???

    Offline Kasparus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 279
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Pozytywne zaskoczenie.
    « Odpowiedź #7 dnia: Lutego 08, 2009, 21:16:16 »
    Rzeczywiście wyjątkowo pozytywne zaskoczenie ...

    Offline przybor

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 393
    • Piwa: 0
    Odp: Pozytywne zaskoczenie.
    « Odpowiedź #8 dnia: Lutego 12, 2009, 21:29:31 »
    A u mnie podczas jednego oblężenia kazałem swoim ludziom odejść, aby dojechała wieża oblężnicza i wtedy kazałbym im atakować. Zanim kliknąłem kilka razy F7 to kilku już się ustawiło przed tą wieżą. Ja myślałem, że za chwile se pójdą, a w tym czasie powystrzelam sobie kilku na murach. Po 5 minutach wieża nie drgnęła, mało tego- 3 z nich fruwało sobie przy ścianie tej wieży na dużej wysokości. ]
    pozdro

    Offline czeslav

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 184
    • Piwa: 0
    • trollface!
    Odp: Pozytywne zaskoczenie.
    « Odpowiedź #9 dnia: Lutego 14, 2009, 21:59:40 »
    tak się dzieje jak nie masz ludzi koło wierzy. Są oni (ja tak rozumie bo u mnie też tak było) jako popychacze, czyli oni pchają tą wierze. raz mi ich wszystkich wystrzelali i się dziwiłem że nie rusza się wieża :) anulowałem atak i za drugim razem się udało.

    PS. taki mały odnośnik co do W/W postu: w modzie "cośtam cośtam and a radiant cross" (z bronią palną) jak na szybkiej bitwie dajesz obleganie zamku to jesteś sam z wieżą i 50 obrońców i wieża się nie rusza...

    Offline Massai

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 142
    • Piwa: 0
    Odp: Pozytywne zaskoczenie.
    « Odpowiedź #10 dnia: Lutego 16, 2009, 14:10:27 »
    Dla mnie dość pozytywnym zaskoczeniem, po pewnym czasie gry było to, że jak mam przeciwnika typowo "outnumbered", to potrafia w naprawdę cwany sposób sobie wybrać miejsce do obrony w czasie bitwy.
    Raz zaobserwowałem jak nordycka piechota przedrałowała pół mapy tylko po to żeby się między drzewkami schować przed moją konnicą...
    No i jak na "beznadziejne AI" wrogowie całkiem niegłupio sobie przeciwników wybierają - przy starciu piechota vs piechota znacznie mądrzej miż moje wojaki ;-) np. starają się atakować po 3-4 jednego mojego...

    Offline przybor

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 393
    • Piwa: 0
    Odp: Pozytywne zaskoczenie.
    « Odpowiedź #11 dnia: Lutego 16, 2009, 19:03:45 »
    M&B nie jest w 100% postawione tak, aby wspierać gracza, więc zdarza się myśleć wrogim jednostkom, a naszym wcale. Głupio się zdarzyło, że moje jednostki w czasie jednej bitwy, leciały (ok. 20) za JEDNYM przeciwnikiem, a po drugiej stronie mapy wróg w 30 jechał moich 5. Albo Swadianie, którzy są ze mną i Nordami w wojnie nie bali się startować na nas (ok. 500) ze swoimi skromnymi 45 (i to tylko 15 konnych).
    pozdro

    Offline Mortis

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 589
    • Piwa: 3
    Odp: Pozytywne zaskoczenie.
    « Odpowiedź #12 dnia: Lutego 16, 2009, 19:30:15 »
    A mnie nic nie zdziwilo tak jak to, ze gry raz podczas bitwy sam sie rzucile mna czterech wrogow, to trzech zarabalem a trzeci najzwyczajniej w swiecie zaczal uciekac xD

    Offline przybor

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 393
    • Piwa: 0
    Odp: Pozytywne zaskoczenie.
    « Odpowiedź #13 dnia: Lutego 16, 2009, 20:03:39 »
    To to się zdarza na co dzień, a najczęściej podczas oblężenia zamków- wpadam, rozwalam ze 100, a pozostali spierniczają gdzie pieprz rośnie :)
    pozdro