A mnie ciekawi sposób w jaki niektórzy podchodzą do tytułu Mistrza Polski. Od poszczególnych graczy czuć ból o to, przez co dochodzi do kuriozalnych toków myślenia, jak "skoro jesteście mistrzami Polski, to pokonam was na GF raz i wtedy to ja będę mistrzem" albo "skoro macie tytuł, to jesteście zobowiązani bronić go przez cały następny rok, 24/dobę". Zamiast mieć do nich problem po prostu pracujcie na swoje, a na każdego przyjdzie czas.
Różnorodne turnieje to super sprawa w naszym community. Dzięki temu każdy może grać w tym, co mu się podoba i kiedy mu się podoba. Więc nie ma nic dziwnego w tym, że nawet mistrzowie Polski nie biorą udziału w każdym wydarzeniu. W zasadzie to mogliby się już nawet rozwiązać, ale konkretnym graczom (którzy wygrali MP 2018) ten tytuł i tak będzie przysługiwać do momentu, aż w przyszłym roku zdobędzie go ktoś inny.