Nie mam zamiaru się kłócić z IvE na publicznym forum, ale skoro mnie wywołał to mogę napisać. Jeśli ustalasz termin w którym na pewno nie będzie 5 to czemu nie oddasz przeciwnikom walkowera, skoro robisz i tak wszystko przeciw swoim graczom?
Prosta sprawa. Jestem liderem teamu, który zobowiązał się zapisując, że będzie rozgrywał mecze terminowo do niedzieli. Nie mam zamiaru przesuwać całej organizacji picknightów, aktualizacji wątków, statystyk, typerów itp. itd. Tylko i wyłącznie z tego powodu bo banda pajaców nie umie się zebrać. W takim przypadku po prostu ustalam jedyny prawdopodobny termin w widełkach deadlina i staram się zebrać 5tkę a jak nie to oddaje walkowera i ponoszę konsekwencję. Chwała Wam za to, że ustaliście mecz jak mnie nie było. Chwała Vizimirowi, że w ogóle rozpatrzył taką propozycję. Dopuszczanie gry po terminie to absurdalna zasada. Z mojej strony nie ma zgody na taką nieodpowiedzialność i utrudnianie turnieju. Tym bardziej, że ustalałem sam te zasady w PP aby trzymać się terminów i gdybym miał je teraz łamać to byłbym niewiarygodny. I to tyle. Jak nie rozumiecie to trudno. Ja Wam dziękuje za zaangażowanie ale w tej kwestii nigdy się nie ugnę.
Sprawa jednak się rozwiązała jutro gramy i spoko. Kto będzie ten będzie i będziemy się bawić dalej jak dorośli ludzie. A teraz dali sobie po mordach to wracamy do codzienności.