Słuchałem w korpokołchozie na słuchawkach transmisji live z posiedzenia. To jest naprawdę fajna inicjatywa angażująca młodzież w życie polityczne. Masz plusa, fajnie że się w takie coś angażujesz.
Co prawda nie jest to duże osiągnięcie, ale czasem poziom dyskusji był wyższy niż na normalnych posiedzeniach sejmu, ale chyba najtrafniejszą uwagę rzucił pod koniec poseł Tyszka, że wy przynajmniej zastanawialiście się, która poprawka jest która i nad tym myśleliście :)
Parę osób zrobiło na mnie wrażenie dość charyzmatycznymi wystąpieniami. Po za tym jestem pewny, że parę osób na korwina zagłosuje :D, paru "patriotów", paru fanów pisu i paru fanów nie-pisu.
Jak ktoś się interesuje polityką i chciałby w jakimś tam stopniu iść w kierunku polityki to takie łodzieżowe rady miast czy właśnie sejm dzieci i młodzieży jest genialnym sposobem na rozpoczęcie takiej kariery :) Poznaje się sporo ludzi i można uczestniczyć w fajnych projektach.
Mam kumpla, który się w liceum w to angażował, później poszedł do młodzieżówki Gowina a teraz jest jakimś tam asystentem w ministerstwie przedsiębiorczości i technologii. Jak dla mnie to się stoczył na dno, ale jak ktoś to lubi :D
Btw. masz całkiem przyjemny dla ucha głos. Trochę warsztatu z przemówień i prezencji i naprawdę możesz porywać tłumy :)