Szczupak, bo o nim mowa, to wyśmienity łowca. Gatunek, Esox Lucius, zamieszkuje całą Europę, poza kilkoma miejscami kontynentu. Szczupakowate (Esocidae) zajmują środowiska wód słodkich, stojących jak i płynących, ale coraz częściej spotkać je można, również w słonawych przybrzeżnych partiach wód morza Bałtyckiego.
Zanęta na szczupaka to najważniejsze zagadnienie dotyczące łowienie tego drapieżnika. Przepis jest bardzo prosty. Do dużego wiadra w którym mieszacie zanęty na płocie, leszcze i inne paskudy wrzucacie w równych dawkach: 1 część jerków, 1 część kopyt, twisterów lub innych silikonowych wynalazków, jedną część wahadłówek lub wirówek. Mieszankę trzeba wzbogacić kilkoma misternie ukręconymi muchami na szczupaka. Całość trzeba zamieszać, napowietrzyć i wsypać w wyselekcjonowane wcześniej łowisko. Teraz każdy szczupak przypłynie oglądać ten złom i nie będzie mógł wyjść z podziwu jakie superanckie macie przynęty i jakimi zapewne jesteście kozakami. Szybko dojdzie do tego, że nie ma żadnych szans i prawdopodobnie popełni samobójstwo lub wskoczy wam do łódki aby nie marnować sobie ani wam czasu na niepotrzebne podchody.