12pp gra trzeci raz z 3pp, gdy reszta drużyn grała z nimi 1 raz, lub wcale, więc sądzę, że dobieranie przeciwników powinno być inaczej zorganizowane.
Mylisz fazy. To już nie liga, tylko faza pucharowa. A tutaj kolejność była znana jeszcze przed turniejem (miejsce 1 z miejscem 4 i miejsce 2 z miejscem 3), więc nie ma tu żadnego dobierania przeciwników. I jest to najsprawiedliwszy system, bo ten, który był pierwszy, więc zagrał najlepiej w lidze, ma potem w półfinałach teoretycznie najsłabszego przeciwnika z awansującej czwórki, co jest nagrodą za najlepsze występy. Wszędzie się tak gra.
To na co jeszcze chcecie ponarzekać? Może teraz kolej ponarzekaćna to, że trzeba mieć więcej rund, by wygrać mecz, no oburzające to musi być pewnie ;)
Taki tip - gdybyście zagrali w półfinale z 8pp lub PE (a to wymagałoby zajęcia wyższego miejsca w tabeli ligowej) i wygrali ten mecz, to finał i tak by was czekał prawdopodobnie z 3pp. Więc w fazie pucharowej nie da się już unikać powtórek meczowych, tu gracie o medale.