Tak, jak napisałem. Uważam, że branie zamkniętej mapy i Kozaków jest po prostu słabe. Wygrywamy praktycznie wszystkie mapy, w których jest jakikolwiek balans i okazuje się, że żeby pokonać dobrze grający klan, wystarczy wziąć mapę z frakcją, dla której każda kontra jest niewystarczająco silna, żeby przeciwnika zdominować. By potwierdzić tę tezę, posłużę się słowami IvEgo: "Co to za trudność wygrać Kozakami na zamkniętej mapie". Mogłem coś pomylić w tym świetnym cytacie, ale chodzi mi raczej o sens xd IvE to napisał na serwerze po naszym meczu z ChM.
Pilnuj języka. // Kradus .