Według mnie te nabory są niepotrzebne bo zapewne większość sceny Dzikich Pól miała styczność z sędziowaniem.
To dobrze, ale nie każdy ma ochotę poświęcać swój czas na to. Nie widzę zresztą wielkich kolejek do pełnienia tej funkcji.
Sądzę, że Twój problem leży gdzie indziej. Potrzebujesz gratyfikacji, chcesz być wyróżniony ponad innych, dlatego przeszkadza Ci fakt, że wiele osób jest dopuszczonych do spróbowania swoich sił w tym, co robisz Ty. Zdrowe community wygląda jednak inaczej, bo w nim to całe community pracuje na rozbudowę sceny. Zamykanie się w "elitarnych" kółkach wzajemnej adoracji i niedopuszczanie do nich ludzi młodszych stażem, któzy chcieli by się też wykazać, to idealny przepis na rozpad i powolną degradację sceny.
Spróbuj coś zdziałać na scenie, bądź w tym dobry, a potem ... nie, nie pokazuj innym, czego Ty nie osiagnąłeś, tylko naucz kolejną "generację" tego, co umiesz i patrz z satysfakcją, jak to, co budowałeś żyje dłużej niż Twoja działalność i jest kontynuowana przez Twoich następców, którzy Cię pamiętają i nie pozwalają, by Twoje zasługi zostały zapomniane.
Tak właśnie powstaje wieloletnie community z długimi tradycjami. Naprawdę polecam spróbować, bo gra i wszystkie działalnosci wokół niej, które tutaj podejmujemy, przynoszą znacznie więcej satysfakcji :) No i milej Ci będzie zajrzeć tutaj po latach przerwy i zobaczyć, jak to wszystko wciąż żyje.