No właśnie, o to Lew, czyli Bruce Campbell - komentuje i wyjaśnia moje wpisy.
Jest coś niestosownego w tym, że ktoś na prawdę umie dobrze grać w MiB. To jak popis kogoś po szkole muzycznej w czasie koncertu metalowego:
- A teraz przed wami Mroczni Bogowie Chaosu!
- Ta, wiemy, są po szkole muzycznej, świetnie grają. Super, macie jeszcze jakieś pomysły? Ej słyszeliście po nich gra koleś, który właśnie wyszedł z więzienia po tym jak odsiedział wyrok z podpalenie radiowozu, napisał za kratkami książkę, która dyktował mu głos Szatana, będzie trzymał wiosło po raz pierwszy w życiu, ale CZAD, nie mogę się już doczekać! Szybciej z tymi Bogami Bigosu, miejmy to już za sobą.