Ja bym zaczął od tego, czemu SI jest tak masowo odbierane jako zagrożenie dla ludzkości. Oczywiście są przykłady wynalazków, które nie spełniły swoejgo założenia i przyniosły tylko śmierć i zniszczenie. Warto jednak brać pod uwagę, że człowiek z natury boi się zmian i tego, co przyniesie przyszłość. Boimi się tego, czego nie znamy. I w ten właśnie sposób ludzkość bała się takich wynalazków, jak druk, prąd, czy internet, mimo że przyspieszyły nasz rozwój i bez nich nie wyobrażamy sobie już nazej cywilizacji. Sądzę, że tak samo będzie z SI. A to chociażby dlatego, że prawdziwa sztucza inteligencja nie jest dla nas raczej osiągalna za życia wszystkich tu obecnych. Mowa tutaj o różnych stopniach zaawansowania tej SI. I jej rozwój (bo takowa już od wielu lat w pewnych formach istnieje, choć sądzę, że nazywanie reCAPTCHA sztuczną inteligencją to też trochę przesada) może być właśnie przełomowy.
Sądzę, że dobrym przykładem dla osób zyjących w dużych miastach jest ruch uliczny. Trwają aktualnie prace nad samochodami autonomicznymi. Gdyby je wprowadzić (co wiązałoby się jednak z zakazen prowadzenia pojazdów przez ludzi, by to wszystko działało) to drastycznie zmalałaby liczba wypadków, a przez perfekcyjne prowadzenie aut, ograniczone zostałyby wszelakie korki. Dalej jednak pozostaje problem, jak reagować np. na przechodniów wybiegających na ulice, zepsute światła drogowe, krzywo namalowane pasy, czy wyrwane (np. przez wiatr) znaki drogowe? Tutaj właśnie przydałaby się bardziej zaawansowana SI.
Co do tego filmiku i komentarza, że program w tym '97 zrobił ludzki ruch, bo priorytetem było zbijanie pionków - nie znam się na tym i nie wiem, jakie były w tym algorytmy, ale też nie sądze, by nazywali to jakimkolwiek SI, gdyby zbijało pionki za każdym razem, kiedy tylko może. Prawdziwi szachiści przewidują ileś tam ruchów do przodu. Sądze, że taki program również wylicza sobie jakie są możliwe scenariusze po każdym możliwym ruchu, jaki może wykonać (czyli jak potem będzie mógł się ruszyć każdy pionek) i dzięki temu po każdej turze modyfikuje swoją symulację kolejnych ruchów, dzęki czemu widzi najbardziej optymalne posunięcia. Więc jak widzi, że jakiś ruch wystawi na zbicie króla, to raczej nie zbije piona, tylko po to, by być jeden do przodu ...
Podsumowując - ludzie zawsze będą panikowali na myśl o czymś, czego nie znają, a autor filmu jest bardzo niewiarygodny ze swoją wiedzą. Po pierwsze - rozwój pewnej formy SI ma miejsce od wielu lat, więc ten jego "koniec" nie może rozpocząć się w 2017, a po drugie - takimi stwierdzeniami, jak to o "ludzkim ruchu", pokazuje, że nie ma zbyt dużego pojęcia o temacie sztucznej inteligencji.
Tak w zasadzie, gdyby udało się kiedykolwiek opracować prawdziwe SI, to może to być nasz ostatni wynalazek, bo każdy kolejny szybciej opracuje właśnie sztuczna inteligencja. Co o tym sądzicie?