Anno Domini 1401, 10 lipca
Kraków
Wszyscy
Minęło, kilka lat od waszych ostatnich przygód. Mimo to, wszyscy pamiętaliście o swoich więzach przyjazni. Pewnego słonecznego dnia do Malborka przybył goniec z Krakowa, który miał dla was list od waszych starych kompanów.
"Witajcie przyjaciele! Ile to już czasu minęło, od naszego ostatniego spotkania. Pamiętacie czasy, w których spotkaliśmy się po raz pierwszy, w drodze do Krakowa?
Ponoć, w ciągu kilku dni do Krakowa ma zawitać Anna Cylejska, Król Jagiełło wybrał ją sobie na żonę! Będzie to doskonała okazja, abyście i wy przybyli na Wawel."
Nie zwlekając, ruszyliście ku ziemią Królestwa Polskiego. Po kilkudniowej podróży, udało wam się zobaczyć mury Krakowa. Czy prędzej odnalezliście starych przyjaciół i ruszyliście do karczmy. Zabawie i rozmową nie było końca, aż w końcu doszło do rozmowy, pomiędzy Raciborem a Petrem.
Racibor Mądry z Iłży:Patrz przyjacielu, toż to najpiękniejsza panna na świecie!
Petr Sudek z Moraw:Która to?
Racibór Mądry z Iłży:Jakże to która, oczywiście, że Barbara!
Petr Sudek z Moraw:Ta dziewka? Przyjacielu, tyś pięknej panny na oczy nie widział!
Racibór Mądry z Iłży:Odszczekaj to!
Nagle na karczmę, naszła jakoby wichura. Racibór rzucił się na Petra, lecz szybko udało wam się załagodzić spór. Karczmarz, wraz z pomocą kilku chłopów wyrzucił obu z karczmy. Kilku waszych kompanów ruszyło za nimi, aby obaj się nie pozabijali. Mijały godziny, a po waszych przyjaciołach nie było widać śladu. Nagle niczym piorun, do karczmy wbiegł jeden z chłopów. Ludzie! Ratunku! Tam, przy zakładzie rzemieślnika, trupy leżą!
Waszym zadaniem jest rozwiązanie zagadki, związanej z morderstwem waszych przyjaciół.