Witam!
Jak widać w tytule mój problem nie dotyczy sprzętu komputerowego, a smartfona. Mowa tu o modelu Huawei P9 Lite w wersji 2017.
Miesiąc po odebraniu telefon był sprawny w 100%, nie było ścinek i lagów, potem zaczęły się problemy.
Jest to mój dodatkowy telefon, używam go tylko i wyłącznie do grania w jedną grę. Nie instaluję na nim innych aplikacji, nie zasyfiam pamięci czym innym, gdyż powodem posiadania tegoż telefonu jest możliwość gry w BLEACH Brave Souls. Gra nie jest jakaś specjalnie wymagająca no obecne standardy, a mimo to FPS'y zaczęły z jakiegoś powodu coraz mocniej spadać z każdym dniem. Zdarzają się też randomowe freezy podczas gry, co strasznie mnie irytuje, gdyż gra wymaga pełnej płynności, aby w niej przetrwać.
Jak pisałem wcześniej - problemy zaczęły się po jakimś miesiącu od odebrania telefonu z salonu. Pierwszego dnia po odebraniu i ściągnięciu jednej aplikacji FPS'y były bardzo wysokie, rozgrywka płynna i bez ścinek.
Potem po prostu bang, nagle podczas gry FPS'y strasznie spadły, a potem z każdym dniem jest tylko gorzej. Nie tylko gra zwolniła, smartfon zmaga się również z niskimi FPS'ami w trybie graficznym, np. przy przemieszczaniu się między poszczególnymi elementami menu.
Dodam jeszcze, że szanuję sprzęt. Nie spadł on mi ani razu (mimo jego śliskiej obudowy z tendencją do spadania), nie rzucałem nim, nie zalałem go itp.
Czy wie ktoś czym może być to spowodowane lub czy ten telefon po prostu tak ma?